Niepewna przyszłość GP Niemiec

śro, 10 maja 2017 godz. 19:32:05 skomentuj F1

fot. hockenheim.de

Właściciel toru Hockenheim, Georg Seiler, przyznał, że przyszłość GP Niemiec nadal stoi pod znakiem zapytania.

Kwestie finansowe wykluczają organizację weekendu wyścigowego na torze Nurburgring, ale Hockenheim wcześniej potwierdziło, że jest w stanie zorganizować GP w 2018 roku.

- Nie będziemy zawierali kontraktu na kolejne lata, jeśli pociągnie to za sobą jakiekolwiek ryzyko. Z gospodarczego punktu widzenia musimy zaakceptować straty w F1, które przełożyły się na nasze wyniki finansowe. Region, kraj, federacja nie daje nam ani jednego euro dotacji. Zupełnie inaczej jest na innych obiektach. Dla mnie wszystko jest jasne. Mamy kontrakt na kolejny rok, na kolejne już nie - mówił Seiler.

- Jeśli zastosujemy wcześniejsze zasady to w 2019 roku wyścig powinien odbyć się na Nurburgring, a w 2020 u nas. Jeśli jednak podstawowe warunki nie zmienią się to przyszłość F1 w Niemczech jest zagrożona. Gdybyśmy wychodzili na zero, to byłoby w porządku. Mam nadzieję, że nowi właściciele interesują się GP Niemiec. To ważny rynek dla F1 - dodał.

fot. hockenheim.de