Negocjacje Renault i Red Bulla po Monako

śro, 16 maja 2018 godz. 10:59:49 skomentuj F1

fot. Red Bull

Renault poradziłoby sobie z utratą takiego klienta, jak Red Bull Racing. Taką opinią podzielił się szef projektu F1 francuskiego producenta – Cyril Abiteboul.

Obecnie nie jest jasne, czy Red Bull będzie kontynuował współpracę z Renault po tegorocznych mistrzostwach, czy będą korzystali z jednostek napędowych Hondy. Renault dało ekipie z Milton Keynes czas na podjęcie decyzji do 15 maja, przedłużając ten termin następnie do końca maja.

Abiteboul poinformował teraz, że rozmowy z Red Bullem będą miały miejsce tuż po GP Monako.

- Wszystko zacznie się pod koniec maja, tuż po Monako - powiedział Francuz. - Nie wyznaczmy terminu, ponieważ to nie w naszym stylu, ale nie możemy wiecznie czekać. Jest trochę pośpiechu z powodu zmian w przepisach, więc jeśli Red Bull chce naszych silników, powinni nas powiadomić. Jeśli nie będzie zgody, pozostaniemy z zespołem fabrycznym i McLarenem.

- Nie musimy zaopatrywać trzech zespołów - dodał.