Grand Prix Azerbejdżanu 2017 - Najszybszy w oponach

pią, 23 czerwca 2017 godz. 16:32:05 skomentuj F1

Max Verstappen | Fot. Red Bull Racing

Max Verstappen wygrał obydwa piątkowe treningi w Baku, ale zakończył dzień kraksą na pierwszym zakręcie. Po obrocie Red Bull uderzył lewą stroną w opony i złamało się zawieszenie. W wynikach Max wyprzedził Valtteriego Bottasa (+0,100), Daniela Ricciardo (+0,111), Kimiego Räikkönena (+0,127), Sebastiana Vettela  (+0,253) i niespodziankę sesji, Lance'a Strolla (+0,751). Siódmy w treningu, Sergio Pérez (+0,944) uzyskał czas na miękkich oponach - podobnie jak Lewis Hamilton (+1,163), dziesiąty za Oconem i Kwiatem.

Temperatura powietrza wynosiła 27, asfaltu 44 stopnie. Force India naprawiało samochód Péreza informując, że Checo opuści boks najwcześniej za pół godziny. Romain Grosjean miał kłopoty z hamulcami i wyjechał z toru na trzecim zakręcie. W 6 minucie liderem został Sebastian Vettel (1.46,089). Max Verstappen, również korzystający z miękkich slicków, przebił wynik lidera mistrzostw o 5 tysięcznych, a następnie uzyskał 1.44,288.

Vettel nie zmieścił się  zakręcie 1, Sainz - w zakręcie 4. W 11 minucie Daniił Kwiat ustawił Toro Rosso w poprzek toru na zakręcie 15. Rosjanin informował przez radio, że blokują się przednie koła. Marshale popchnęli samochód i Daniił pojechał dalej.

Max Verstappen podniósł poprzeczkę na 1.43,988. Sebastian Vettel popełnił błąd na zakręcie 8. Po nim to samo uczynił Romain Grosjean - i wrócił do depo. Zajęto się wymianą przednich hamulców. Jako następni wyjechali poza tor Bottas i Alonso. Verstappen jeszcze raz poprawił czas (1.43,893). Esteban Ocon otarł się o ścianę, po czym awansował na P3.

W 25 minucie Bottas i Kwiat jako pierwsi wyjechali na supermiękkich oponach. Kierowca Mercedesa awansował na P4 (1.44,309). Wiceliderem został Daniel Ricciardo (1.44,114). Od 15.34 obowiązywał wirtualny Safety Car. Reklama Pirelli urwała się, trafiona prawym tylnym kołem Toro Rosso Daniiła Kwiata.

Lewis Hamilton atakował na Pirelli z czerwonym paskiem, ale popełnił błąd na zakręcie 3. W 39 minucie prowadzenie objął Kimi Räikkönen (1.43,723). Sebastian Vettel przebił wynikiem 1.43,615. Jolyon Palmer stresowany krążącymi po padoku plotkami o udziale Roberta Kubicy w pierwszym treningu na Monzy (według Sky Sports F1), nawracał na zakręcie 5.

Po zmianie opon, w 43 minucie Max Verstappen wykręcił 1.43,362. Romain Grosjean wrócił na tor - i nie zmieścił się w zakręcie 1. Kimi Räikkönen przejął P2 (1.43,462). Sebastian Vettel usiłował poprawić czas, ale popełnił błąd na zakręcie 2. Nowym wiceliderem został Valtteri Bottas (1.43,462).

Vettel i Massa razem wyjechali poza tor na zakręcie 1. Lider mistrzostw musiał czekać, aż rywal w Williamsie znajdzie wsteczny. Lewis Hamilton ponownie znalazł się poza torem. Max Verstappen popełnił błąd na drugim zakręcie. W 47 minucie Jolyon Palmer uderzył w barierę na zakręcie 8 i wywieszono czerwoną flagę.

Trening został wznowiony o 15.55. Esteban Ocon nie zmieścił się w zakręcie 2. Fernando Alonso zakończył udział w sesji eksplozją silnika. W McLarenie bicampeona założono nowy silnik spalinowy, poprawione MGU-H i turbosprężarkę. Tradycyjnie już zagłówek wyleciał z kokpitu.

Daniel Ricciardo awansował na P3 (1.43,473). Lewis Hamilton wyjechał z toru na zakręcie 1, a potem ratowal się przed kolizją z Räikkönenem. Valtteri Bottas trzeci raz dzisiaj spłaszczył oponę. W ostatniej minucie Max Verstappen uderzył w opony.