Grand Prix Węgier 2018 - Mówią przed Grand Prix Węgier

śro, 25 lipca 2018 godz. 10:24:15 skomentuj F1

fot. F1

NICO HULKENBERG: - Naprawdę lubię Węgry. To ostatnia runda przed letnią przerwą. Nie mogę doczekać się jej po ciężkiej, europejskiej części sezonu. Tor jest bardzo techniczny i ma kilka szybkich partii. Wszystkie zakręty w pewien sposób łączą się, co oznacza, że jeden mały błąd może mieć skutki w kolejnych partiach. Ważne jest, by znaleźć właściwy balans samochodu. W wyścigu ważna jest kondycja i lubię to wyzwanie. Miasto Budapeszt ma ciekawą architekturę i rzekę. Jedzenie też jest czymś, na co warto czekać, zwłaszcza gulasz.

CARLOS SAINZ: - Hungaroring jest bardzo ciasny, W pewnym sensie przypomina Monako, ale nie ma ścian. Lubię ten obiekt, zwłaszcza w kwalifikacjach. Okrążenie jest bardzo intensywne z wieloma kombinacjami zakrętów. Ciężko o wyprzedzanie. Najlepszą okazję daje pierwszy zakręt. To ostatni wyścig przed letnią przerwą i chcemy zakończyć go w pozytywny sposób. Chcemy wrócić z punktami. Mam mieszane uczucia. Z jednej strony miło jest odpocząć, ale z drugiej uwielbiam ścigać się i będzie mi tego brakowało przez kilka tygodni.

SERGIO PEREZ: - Zawsze chcę jak najlepiej zaprezentować się w wyścigu przed przerwą. Gdy jesteś kierowcą, pamiętasz tylko swój ostatni start i chcesz mieć miłe wspomnienia. To pomoże w lepszym odpoczynku. Podoba mi się Hungaroring. Ma sporo zakrętów i stanowi wyzwanie, by uzyskać czyste okrążenie w kwalifikacjach. Wyścigi też mogą być interesujące. Jest wąsko i kręto, ale wciąż jest kilka możliwości do wyprzedzania. Kluczem jest samochód z mocnym dociskiem, który nie zabije opon. Jest bardzo gorąco, więc ważne jest dbanie o nie.

ESTEBAN OCON: - Chcę zadowolony wyjechać na wakacje i cieszę się, że ostatni wyścig jest na moim ulubionym torze. Zawsze mam tam dobre weekendy. Miasto jest piękne i pojawia się wielu fanów, ale moim konikiem jest sam tor. Zakochałem się w nim od pierwszych jazd. Jest dość wąsko, ale nadal bardzo szybko. Jest wiele zmian kierunku jazdy i zakręty przechodzą jeden w drugi. Nie ma szans na złapanie oddechu. Podoba mi się to. Cały czas musisz atakować i jak najlepiej pokonywać zakręty. Potrzebny jest dobry rytm i jeśli popełnisz błąd, to płacisz za niego w kolejnych zakrętach.

MARCUS ERICSSON: - Po mocnym wyścigu na Hockenheim, jedziemy do Budapesztu, czując się pewniej. Zespół jest w pozytywnym nastroju i jesteśmy gotowi na ostatni wyścig przed letnią przerwą. Tor pod Budapesztem jest bardzo techniczny, jazda jest dość intensywna, przypomina trochę tor kartingowy. Jest trudny dla kierowcy i samochodu, ale dysponując bolidem w dobrej formie, mamy możliwość walki o dobre wyniki. Wokół toru będzie wiele szwedzkich flag, co zapewnia mi dodatkową motywację.
 
CHARLES LECLERC: - Nie mogę doczekać się Grand Prix Węgier. Budapeszt to wspaniałe miasto i lubię tam spędzać czas. Hungaroring to bardzo techniczny tor, zupełnie inny od obiektów, na których byliśmy do tej pory w tym sezonie. Dobrze wspominam tu start w Formule 2, więc zobaczymy, co będzie możliwe tym razem. W ostatnich tygodniach mieliśmy niezmiennie dobre wyniki i będziemy chcieli pozytywnie zakończyć pierwszą połowę sezonu.
 
ROMAIN GROSJEAN: - Myślę, że największą różnicą jest odnowienie Hungaroringu. Kiedyś było dość wyboiście, teraz jest płasko. To nie jest szybki tor, ale mówiąc to, uważam, że drugi sektor jest całkiem fajny, podjazd pod górę i dojazd do dwóch ostatnich zakrętów. W Budapeszczie będzie gorąco. To nie jest łatwy wyścig, ale z drugiej strony nie ma zbyt wielu szybkich zakrętów, więc chodzi o utrzymanie koncentracji przez cały wyścig.
 
KEVIN MAGNUSSEN: - Nasz samochód powinien być konkurencyjny. Tak jest w większości miejsc. Oczywiście będą też takie, które nam mniej pasują niż inne, ale po prostu maksymalizujemy to czym dysponujemy. Tor jest wymagający pod względem fizycznym. Cały czas się skręca. Nie ma zbyt wiele czasu na oddech na prostych. Jest trochę jak na torze kartingowym.

MAX VERSTAPPEN: - Budapeszt to fajne miasto, ma reputację imprezowego, ale nie miałem okazji tego doświadczyć. Spacer wzdłuż Dunaju jest fajny i daje szansę do zobaczenia obydwóch części miasta. Kiedy jestem na Węgrzech zawsze staram się spróbować trochę gulaszu, ponieważ lubię to danie.

DANIEL RICCIARDO: - Lubię GP Węgier, mówi się, że to takie Monako bez band, ale tak nie jest, to są Węgry. Tor jest szybki, zawsze jest gorąco i chociaż to trudny obiekt, jest sporo wyprzedzania i zawsze trochę się dzieje. Środkowy sektor jest jednym z najlepszych w roku. Jest pokonywany przy dość dużej prędkości, z szybkimi zmianami kierunku. Wcześniej było dość wyboiście, ale teraz sytuacja poprawiła się.

FERNANDO ALONSO: - Hungaroring to świetny tor i fajne miejsce na zakończenie pierwszej połowy sezonu. Spodziewam się dobrej zabawy. Uwielbiam kibiców w Budapeszcie, ponieważ bardzo pasjonują się wyścigiem. Są na lotnisku, pod hotelem, na torze, a nawet na autostradzie prowadzącej na tor. To zawsze jest przyjemny weekend. Tor jest dobry. To jak duży obiekt kartingowy w F1, więc nie ma czasu na złapanie oddechu, szczególnie w drugim sektorze, gdzie jest dużo zakrętów.

STOFFEL VANDOORNE: - Bardzo lubię jeździć na Hungaroringu. To jest świetny tor, który daje przyjemność z jazdy, a konfiguracja krótkich i szybkich zakrętów, rozdzielonych wolnymi i jedną prostą, zapewnia mieszankę wielu różnych elementów. Dobrze znam ten obiekt, wygrałem tutaj w GP2. Liczę na bardziej pozytywny weekend niż ostatnio.

LANCE STROLL: - To jest trudny wyścig, jest wymagający dla kierowców pod względem fizycznym. Nie ma chwili wytchnienia i panuje upał. Mówiąc to, sama jazda jest przyjemna i nie mogę doczekać się powrotu na ten świetny tor. To obiekt w starym stylu, z nową nawierzchnią. Jest również dość wąski, podobnie jak w Monako. Wyprzedzanie nie jest takie proste, ale to wszystko jest częścią wyzwania.

SIERGIEJ SIROTKIN: - Węgry to kolejny wyścig z rzędu, ale mam wystarczające doświadczenie, aby sobie z tym poradzić. Lubię to miejsce, kilka razy wygrałem na Węgrzech. Będzie spore wyzwanie, ponieważ zakładam, że będzie gorąco, a do tego tor ma wymagający układ, Zobaczymy jak działają nasze poprawki przed letnią przerwą.