Grand Prix Bahrajnu 2017 - Mówią przed Bahrajnem

wto, 11 kwietnia 2017 godz. 14:24:44 skomentuj F1
Tagi: gp bahrajnu

Daniel Ricciardo | fot. Red Bull

DANIEL RICCIARDO: - Bahrajn jest zdecydowanie inny niż Szanghaj. Jest słonecznie, a hotel jest naprawdę dobry i blisko plaży oraz oceanu. Panuje wypoczynkowa atmosfera i po hotelu mogę chodzić w szortach. Bahrajn stał się nocnym wyścigiem i to ożywiło grand prix. To nigdy nie był mój ulubiony tor, podobnie jak Szanghaj, ale jeśli uzyskam dobry wynik, to może polubię go.

MAX VERSTAPPEN: - Tor w Bahrajnie jest bardzo interesujący. Lubię go, ale jest ciężki dla opon. Nocny wyścig ma inne warunki i tor staje się śliski przez piach. To nowe wyzwanie. Hotel, w którym mieszkamy jest bardzo dobry. Jest na plaży. Mam pewne doświadczenie z kartingiem w Bahrajnie i zawsze czekam na ten weekend wyścigowy.

MARCUS ERICSSON: - Myśląc o Bahrajnie, czekam na pierwszy nocny wyścig w tym sezonie. Tor i jego otoczenie mają szczególny klimat w świetle reflektorów. To wspaniały weekend i podoba mi się. Ogólnie rzecz ujmując, tor jest techniczny, a jazda nie jest łatwa, ale zawsze zniecierpliwiony czekam na wyścig.

PASCAL WEHRLEIN: - Dla mnie najważniejsze jest to, że mogę intensywnie trenować, by jak najszybciej odzyskać stuprocentową wydajność. Wówczas będę dobrze przygotowany na moje pierwsze grand prix z Sauberem. Mam nadzieję, że to stanie się w Bahrajnie, ale jeśli będę potrzebował więcej czasu, to upewnimy się, bym był całkowicie gotowy na Rosję.

STOFFEL VANDOORNE: - Mam wiele dobrych wspomnieć z GP Bahrajnu 2016. Teraz jestem kierowcą McLaren-Honda na pełnym etacie i zdobyłem więcej doświadczenia w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Moim celem jest ciężka praca i poprawa. W tym roku będzie ciężko, ale będziemy twardo walczyć. Najważniejszą rzeczą jest przebieg. Pogoda z pewnością będzie lepsza niż w Szanghaju, więc mam nadzieję, że zrobię tak dużo okrążeń jak to możliwe. Pomocna jest znajomość toru. Dwukrotnie wygrałem tam w GP2 w 2015 roku, więc nitka podoba mi się. Nie wiem, czy w Bahrajnie będzie dużo lepiej. Od ostatniego grand prix minął zaledwie tydzień i liczba zmian jest ograniczona. Samochód jest jednak zdecydowanie lepszy, a Fernando i ja czujemy, że jesteśmy konkurencyjni, szczególnie w zakrętach. Musimy poczekać i zobaczymy, co wydarzy się na torze.

FERNANDO ALONSO: - Nie mogę doczekać się powrotu do Bahrajnu. Brakowało mi tego wyścigu w zeszłym roku. Dobrze wspominam moje trzy zwycięstwa, a ściganie się w półmroku zawsze jest pozytywnym przeżyciem. GP Bahrajnu to zawsze dość długi wyścig, dlatego naszym priorytetem jest niezawodność w gorących i surowych warunkach na pustyni. Następnie będziemy myśleć o wydajności. W Szanghaju jechałem na bardzo dobrej pozycji i nasze tempo było mocniejsze niż przewidywano, więc będę zadowolony, jeśli sprawimy więcej niespodzianek w Bahrajnie. Dla nas to będzie kolejne wyzwanie. Długie proste nie ułatwiają zadania i czeka nas sporo pracy. Zużycie paliwa i hamulców jest wysokie. Ciężko o dobre ustawienia, ponieważ temperatura mocno zmienia się w trakcie weekendu. Będę mocno atakował, by wyciągnąć maksimum z naszego pakietu.

SERGIO PEREZ: - Jestem bardzo zadowolony z tego, jak zaczęliśmy rok. Osiem punktów w dwóch wyścigach to dobry wynik i pokazuje, że ciężko pracujemy jako zespół. Nadal uważam, że w Chinach stać nas było na lepszy wynik, ale nie możemy narzekać. To nie był łatwy wyścig. W niedzielę było zimno i mokro. Lubię tor w Bahrajnie, a nocna rywalizacja jest bardziej ekscytująca. Ciągle uśmiecham się, gdy przypomnę sobie podium z 2014 roku. To jedno z moich najlepszych wspomnień w F1. To tor, który zawsze zapewnia dobre wyścigi i daje możliwości do wyprzedzania. W przeszłości zawsze musiałem myśleć o zużyciu tylnych opon, ponieważ jest wiele miejsc, gdzie przyspieszamy. Z nowymi oponami może być inaczej. Zespół ciężko pracuje nad rozwojem samochodu. Wprowadzimy większą ilość zmian i mam nadzieję, że od razu poczujemy korzyści. Mocno skupimy się na piątkowych sesjach, by zrozumieć pracę wszystkich podzespołów.

ESTEBAN OCON: - Bahrajn to fantastyczny tor i nie mogę doczekać się pierwszego wieczornego wyścigu w tym roku. Lubię ten obiekt. Wywalczyłem tu pole position w GP3 w 2015 roku. Mam nadzieję, że zaliczę mocny występ. Moją ulubioną partią jest kombinacja zakrętów 5-6-7. To szybka szykana i nawrót. Nie jest ławo o dobre ustawienia na tę część toru, ale gdy je znajdziesz i pojedziesz idealnie, to uczucie jest niesamowite. Sakhir to ciężki tor dla opon, hamulców i silników. Jest wiele stref hamowania i długie proste. To też test dla kierowców. Trzeba pamiętać o wodzie, ponieważ może być bardzo gorąco. Na tym etapie sezonu ważne są punkty i to jest cel na Bahrajn.

DANIIŁ KWIAT: - To wieczorny wyścig, więc światło jest inne niż na pozostałych rundach. W Bahrajnie zaczynamy przy świecącym słońcu i kończymy przy reflektorach. Najtrudniejszy zawsze jest początek, ponieważ słońce czasami oślepia. Na tym torze odbywają się jedne z najbardziej restrykcyjnych kwalifikacji w sezonie. Jest dość wietrznie i warunki cały czas zmieniają się. Czasami jest piasek na torze, więc trudno o idealne okrążenie. Lubię gorące wyścigi takie jak Bahrajn, zwłaszcza w wieczornych warunkach. To naprawdę dobry wyścig. Połowa rund w sezonie powinna taka być.

news aktualizowany...