Testy F1 2017 - Mówią po piątku

pią, 10 marca 2017 godz. 18:59:12 skomentuj F1
Tagi: Sainz Jr

Kimi Räikkönen | Fot. Ferrari

KIMI RÄIKKÖNEN: - Gdybyśmy tego chcieli, mogłem pojechać szybciej, ale to nie był cel tych testów. Oczywiście, zawsze starasz się uzyskać jak najlepszy czas. Wiele rzeczy możemy jeszcze poprawić i zrobić lepiej, jednak na tym polegają testy. Możemy być całkiem zadowoleni z przebiegu poranka. To był jeden z lepszych dni w ciągu tych dwóch tygodni. To jednak dopiero początek. Jak na razie jest OK, ale zobaczymy jak będzie, gdy rozpocznie się sezon. Sądzę, że nasz sytuacja jest dosyć pozytywna. Samochód dobrze pracuje i od pierwszego dnia testów miałem calkiem dobre wyczucie. Zimą team wykonał dobrą robotę przygotowując samochód, czyniąc go niezawodnym. W porównaniu do sytuacji sprzed roku, pod wieloma względami jest znacznie lepiej. Nie wiem jednak, gdzie będziemy w pierwszym wyścigu. Każdej zimy jest ta sama historia. Zobaczymy za trzy tygodnie...

Max Verstappen | Fot. RBRMAX VERSTAPPEN: - Nie martwię się zbytnio drobnymi problemami, które mieliśmy dzisiaj. Po to są testy, żeby rozwiązywać takie kłopoty. Nie są to duże problemy i jestem przekonany, że zespół poradzi sobie z nimi przed Melbourne. Co do czasów okrążeń myślę, że musimy poczekać do pierwszego wyścigowego weekendu. Dla nas najważniejsze było dzisiaj poprawienie zbalansowania i dopracowanie ustawienia samochodu. Osiągi nie są takie złe. Z pewnością zamierzamy się poprawić, ale w tej chwili jest OK. Na testach chodzi o poprawienie samochodu, nie o kwalifikacyjne okrążenia.

Carlos Sainz Jr | Fot. Toro RossoCARLOS SAINZ JR: - Co za wspaniałe uczucie zakończyć przedsezonowe testy tak udanym dniem! Jestem bardzo zadowolony z uzyskanego czasu i przejechanej liczby okrążeń. Wykonaliśmy cały założony program i właśnie tego potrzebowaliśmy przed wyjazdem do Melbourne. Teraz możemy być znacznie większymi optymistami przed nadchodzącym sezonem. Cały team ma za sobą kilka ciężkich tygodni. Tu i tam pojawiały się problemy, ale dzisiaj w końcu zdołaliśmy zaliczyć bardzo dobry dzień i zdecydowanie jesteśmy gotowi do ścigania.

Valtteri Bottas | Fot. MercedesVALTTERI BOTTAS: - Podczas mojego ostatniego poranka zaliczyłem sporo okrążeń i wyjeżdżam z testów czując się pewnie, gotowy do ścigania. Jako zespół zdołaliśmy poprawić naszą wspólną pracę. W teamie panuje wspaniały duch, prawdziwa wola zwycięstwa. Fajnie było obserwować w ostatnich dwóch tygodniach jak działamy jako grupa - zarówno na torze, jak i poza nim. Dziękuję wszystkim w Brackley i Brixworth za stworzenie tego świetnego pakietu. Liczę, że w Melbourne od początku weekendu będziemy mogli wyciągnąć maksimum z samochodu.

Lewis Hamilton | Fot. MercedesLEWIS HAMILTON: - To była dla nas pracowita zima. Nie pamiętam jak było w ubiegłym roku, ale teraz mamy za sobą parę udanych tygodni. Jako team pracujemy lepiej niż kiedykolwiek. Valtteri wspaniale dopasował się do zespołu i wykonał solidną pracę. Z samochodem mieliśmy dni w górę i w dół. Wiele nas to nauczyło i wprowadziliśmy sporo zmian. Jestem zadowolony ze zdobytej wiedzy i czuję się pewnie. Po tych testach mamy wszystko czego potrzebujemy, żeby powalczyć w Melbourne. Wygląda na to, że inni są szybcy i czeka nas ostra walka. Ferrari wykonuje fantastyczną pracę. Myślę, że oni jeszcze wszystkiego nie pokazali, ale prezentują naprawdę spektakularne tempo. Nie wiem, czy Red Bull przywiózł tu swój pełny pakiet. Zazwyczaj zabiera go dopiero na pierwszy wyścig. Oczekuję ciężkiej walki z obydwoma tymi zespołami. Nigdy nie życzyłem sobie dominacji. Oczywiście, chcę mieć samochód, którym mogę powalczyć o mistrzostwo, ale dla kibiców najlepiej jest, gdy kilka zespołów walczy o tytuł. Właśnie dowiedziałem się o śmierci Johna Surteesa. To bardzo smutna wiadomość na koniec dnia. On był legendą tego sportu - wspaniałym człowiekiem, który tyle osiągnął. To szok dla nas wszystkich. Myślą i modlitwą łączę się z Jego rodziną.

Nico Hülkenberg | Fot. RenaultNICO HÜLKENBERG: - Dla mnie był to produktywny końcowy poranek testów. Wykonaliśmy dużo pracy. Odpowiedzieliśmy sobie na parę pytań, zadanych w poprzednich dniach i poprawiliśmy samochód, a to wszystko, czego chcesz na testach. Podczas tych dwóch testów wypróbowaliśmy wiele ustawień. Niektóre były dobre, inne mniej dobre, ale w efekcie wiemy, w którym pójść kierunku. Dobrze było zaliczyć parę przejazdów skierowanych na osiągi, jednak wiemy, że możemy być znacznie szybsi.

Sergio Pérez | Fot. Force IndiaSERGIO PÉREZ: - Myślę, ze jesteśmy dobrze przygotowani do Melbourne. W tym tygodniu samochód był niezawodny i w wielu strefach osiągnęliśmy zamierzone cele - szczególnie pod względem przejechanego dystansu. Bardzo wiele się nauczyliśmy i wiemy, gdzie możemy się poprawić. Dzisiaj był mój najbardziej pracowity dzień w nowym samochodzie. Wykonywałem różne rzeczy - krótkie przejazdy, długie przejazdy, pracowałem nad setupem i próbowaliśmy poprawić osiągi. Przejechanie 128 okrążeń to pozytywny sposób na zakończenie przedsezonowych testów. Niecierpliwie czekam na Melbourne.

Jolyon Palmer | Fot. RenaultJOLYON PALMER: - Wspaniale jeździ się R.S.17. Samochód posiada duży potencjał. Jest już dobry we wszystkich strefach i zdecydowanie stanowi dużą progresję w porównaniu z R.S.16. Moje końcowe popołudnie było obiecujące pod względem tempa. Wykonaliśmy pełny program i zrobiliśmy kolejne postępy. W tych samochodach Australia będzie czymś specjalnym. Odczuwam duży optymizm przed sezonem.

Lance Stroll | Fot. LATLANCE STROLL: - To był dobry dzień na zakończenie dobrego tygodnia. Miałem frajdę po założeniu ultramiękkich opon - naprawdę czułem przyczepność. Było wspaniale! Zaliczałem mega okrążenie, ale przestrzeliłem zakręt 13 i popsułem kółko. Do tego momentu poprawiłem się o osiem dziesiątych. No ale to tylko testy. Po południu wykonałem parę udanych długich przejazdów. Wszystko przebiegło pozytywnie. Poprzedni tydzień był frustrujący, wydarzyło się parę rzeczy, ale ten tydzień był już dobry. Wykonaliśmy caly założony program. Myślę, że powinniśmy zachować spokój przed Australią, po prostu wykonywać naszą pracę i zobaczyć, w którym miejscu się znajdujemy. To będzie dla mnie nowy tor. Nigdy dotąd tam nie byłem. Zamierzam podejść do weekendu krok po kroku, przejazd po przejeździe.

Romain Grosjean | Fot. HaasROMAIN GROSJEAN: - Nigdy nie czujesz się całkiem przygotowany po testach, przed wyjazdem do Australii. Mieliśmy tylko osiem dni, tylko cztery dla jednego kierowcy, a jeden z tych dni był na mokrym torze. To prawda, że duże teamy są gotowe, ale my mamy jeszcze parę niewiadomych przed Melbourne. Taki jest urok Formuły 1. Wiemy jednak, jak poprawić samochód i liczymy, że pomogą poprawki przygotowywane na Australię. Myślę, że ja i Kevin dowiedzieliśmy się, gdzie możemy się trochę poprawić.

Fernando Alonso | Fot. McLarenFERNANDO ALONSO: - To było rozczarowujące zakończenie testów, ponieważ nie mogliśmy maksymalnie wykorzystać ostatniego dnia jazd. Poranek zaczął się pozytywnie, nim samochód stracił moc na zakręcie i silnik zgasł, więc musiałem zaparkować. Bez problemu ponownie uruchomiliśmy samochód i wszystko przebiegało gładko przez parę okrążeń. Potem sytuacja się powtórzyła i zdaliśmy sobie sprawę z tego, że w obiadowej przerwie musimy się temu dokładnie przyjrzeć i wprowadzić więcej zmian. Cieszę się, że po południu zdołaliśmy pojeździć. Chcieliśmy maksymalnie wykorzystać dostępny czas na torze. Każde okrążenie czegoś nas uczy. To oczywiste, że mamy przed sobą jeszcze wiele pracy, jeżeli chcemy być gotowi na Melbourne. Wiem, że zespół ciężko pracuje i po przywiezieniu samochodu do fabryki znajdziemy więcej odpowiedzi. Liczę, że zrobimy nastepny krok, niezbędny przed Australią.

Marcus Ericsson | Fot. SauberMARCUS ERICSSON: - To był interesujący poranek. Miałem trochę frajdy wykonując krótkie przejazdy na supermiękkich i ultramiękkich oponach. Ogólnie sesja była produktywna, bez żadnych kłopotów z samochodem. Z pewnością odnotowaliśmy dzisiaj progresję, ale nadal nie jesteśmy tam, gdzie chcielibyśmy się znajdować. Mamy przed sobą jeszcze trochę pracy, żeby przeanalizować dane i poprawić samochód.

Pascal Wehrlein | Fot. SauberPASCAL WEHRLEIN: - Dla mnie było to kolejne ważne popołudnie w nowym C36. W sumie przejechałem 42 okrążenia. Zmieniliśmy program i kontynowaliśmy dogłębną analizę C36, prowadząc testy aero na miękkich i średnio twardych oponach. Ponownie zdołałem wykonać krok naprzód, lepiej poznając nowy samochód. Teraz nie mogę się doczekać pierwszego wyścigu w Sauberze.