Grand Prix Bahrajnu 2017 - Mówią po kwalifikacjach

sob, 15 kwietnia 2017 godz. 19:44:10 skomentuj F1
Tagi: Bottas

Valtteri Bottas | Fot. Mercedes AMG F1

VALTTERI BOTTAS: - Oczywiście, jestem bardzo zadowolony. To pierwsze pole position w mojej karierze. Trwało to trochę wyścigów, ale w końcu je zdobyłem. Mam nadzieję, że to pierwsze z wielu. Teraz zdecydowanie czuję się bardziej komfortowo w samochodzie niż podczas kwalifikacji w Melbourne. Im więcej czasu spędzasz za kierownicą, im więcej jeździsz, tym bardziej jednoczysz się z samochodem. Dobrze jest utrzymywać progresję, stale się poprawiać. Jeżeli miałeś kłopoty w poprzednim wyścigu, fajnie jest dobrze rozpocząć następny weekend.

Lewis Hamilton | Fot. Mercedes AMG F1LEWIS HAMILTON: - Valtteri trzyma mnie na palcach. On naprawdę zasłużył na to okrążenie. Pierwsze pole position zawsze jest czymś zdumiewającym. Marzysz o tym jako dzieciak. Jutro może to być pierwsze wygrane Grand Prix. Valtteri wykonał wspaniałą pracę. Ja straciłem czas w drugim sektorze i na ostatnim zakręcie. Dzisiaj mieliśmy przewagę nad Ferrari, ale w wyścigu oni będą bliżej. Zdecydowanie czeka nas ostra walka. Nie wiem, jakie mają tempo w długich przejazdach, ale podejrzewam, że są dobrzy. Ciekawe, jaki wpływ będzie miała temperatura. Liczę na wielki pojedynek.

Sebastian Vettel | Fot. Mercedes AMG F1SEBASTIAN VETTEL: - Po Q2 sądziłem, że będzie ciasno, a w Q3 byłem bardzo zadowolony z pierwszego okrążenia. Gdy zobaczyłem czas, poczułem się trochę zdołowany. Cztery dziesiąte to znacznie więcej niż oczekiwałem biorąc pod uwagę to, że byłem zadowolony z okrążenia. W ostatnim przejeździe chyba za bardzo się starałem. Nie miałem nic do stracenia. Cisnąłem trochę mocniej, ale to nie zadziałało. Byłem trochę wolniejszy. Poprawa o jedną dziesiątą byłaby dobra - no ale próbowałem. Liczę, że jutro będziemy szybsi. Nie wiem, czy Mercedes ma tu jakieś poprawki, ale oni mogli mocniej cisnąć. Straciliśmy trochę więcej czasu niż zwykle. Przed jutrzejszym dniem najważniejsze jest to, że samochód był dzisiaj dobry.

Daniel Ricciardo | Fot. RBRDANIEL RICCIARDO: - To był pozytywny dzień. Nie oczekiwaliśmy, że coś się zmieni od Chin, ale tutaj jesteśmy znacznie bliżej pole position niż tydzień temu. Miejsce w drugim rzędzie - przed jednym z Ferrari - jest miłą niespodzianką. Sądziliśmy, że jeżeli uda się szystko poskładać, mamy szanse na drugi rząd, no i się udało. Cały czas się uczymy, wyciągamy trochę więcej z samochodu. Wspaniale to widzieć. Teraz celem jest utrzymanie półsekundowej straty na okrążeniu podczas wyścigu, powtórzenie naszego tempa w długich przejazdach.

Kimi Räikkönen | Fot. FerrariKIMI RÄIKKÖNEN: - Ogólnie samochód był dobry. Sądziłem, że ma duży potencjał, ale z powodu paru drobiazgów nie zdołaliśmy wyciągnąć z niego maksimum. Końcowy rezultat jest daleki od oczekiwań. No cóż, tak się to dzisiaj skończyło. Miałem kłopoty ze znalezieniem właściwego ustawienia. W sumie jest lepiej niż w poprzednich wyścigach, ale w kwalifikacjach, gdy próbowałem cisnąć, to jeszcze nie było to. Jutro mamy nowy dzień. Moja pozycja startowa nie jest idealna i wyścig będzie dosyć trudny. Postaramy się wykonać dobry start, podejmować właściwe decyzje i jak najlepiej to rozegrać.

Max Verstappen | Fot. RBRMAX VERSTAPPEN: - Ogólnie całe kwalifikacje były bardzo pozytywne. Poprawiałem się w każdej sesji aż do ostatniego przejazdu. Poniosłem straty w przygotowaniach do szybkiego okrążenia. Felipe wcisnął się przed mnie i musiałem pozostać na pierwszym biegu, żeby utrzymać odstęp. Opony wystygły i to wpłynęło na mój czas w pierwszym sektorze. Jeżeli od razu tracisz dwie dziesiąte, nie jest idealnie. Starałem się to odrobić ale było trudno, bo opony nie miały właściwej temperatury. Dzisiaj mieliśmy tempo, jednak zabrakło go w ostatnim przejeździe, który był najważniejszy. Czasem tak się zdarza, gdy wpadniesz w korek. Na tym torze nasz samochód pracuje dużo lepiej. Myślę, że Mercedes jest dla nas nadal za szybki, ale Ferrari za bardzo się nie oddaliło.

Nico Hülkenberg | Fot. Renault F1NICO HÜLKENBERG: - To było jedno z moich najlepszych okrążeń w kwalifikacjach - obok tego z Brazylii 2010. Na tym torze dosyć trudno jest wykonać perfekcyjne okrążenie ale myślę, że dzisiaj wyciągnąłem maksimum. Team od początku weekendu wykonuje wspaniałą pracę. Teraz jestem bardzo dumny i szczęśliwy. Przed wyścigiem byłbym ostrożny w przewidywaniach. Ostatnio gdy mieliśmy wspaniałe kwalifikacje, wydarzenia w wyścigu przekreśliły naszą dobrą robotę. Jutro potrzebujemy paru dobrych wielkanocnych punktów.