Grand Prix Meksyku 2016 - Mówią po kwalifikacjach

sob, 29 października 2016 godz. 22:22:44 skomentuj F1
Tagi: Hamilton

Lewis Hamilton | Fot. Twitter

LEWIS HAMILTON: - Długie przejazdy były naprawdę mocne, treningi przebiegły bardzo dobrze i tak właściwie Q3 okazało się najgorszą sesją od początku weekendu. Jak zawsze, poskładanie perfekcyjnego okrążenia kiedy jest to konieczne, było cięzką walką - szczególnie na tych oponach. Na jutro mamy właściwą taktykę, a samochód jest dobrze ustawiony na długie przejazdy. Mamy dobre tempo, więc sądziliśmy, że wejście do Q3 będzie możliwe na miękkich oponach. Spisywały się dobrze w długich przejazdach. Na supermiękkich było trochę bałaganu. Być może rywale lepiej sobie radzili, ale my nie.

Nico Rosberg | Fot. MercedesNICO ROSBERG: - Okrążenie Lewisa było wspaniałe, moje trochę mniej. W końcu udało się jednak poskładać rundę i dostać do pierwszego rzędu. Supermiękkie opony są OK na start, ale szybko się zużywają. A zatem co do taktyki, zdecydowanie nie zapewniają przewagi. Sądzimy, że nasza taktyka jest lepsza.

 

Max Verstappen | Fot. RBRMAX VERSTAPPEN: - Jestem bardzo zadowolony z trzeciego miejsca w kwalifikacjach! Samochód był wspaniale zbalansowany. Zastosowaliśmy inną taktykę i to daje nam szanse w wyścigu. Na wyniki Q2 trzeba spojrzeć realistycznie. Niektórzy mieli miękkie opony, ja jechałem na supermiękkich. Ale ogólnie kwalifikacje przebiegły dobrze. Miałem dobre wyczucie samochodu, który od początku weekendu spisywał się całkiem dobrze. Było coraz lepiej i szkoda, że w Q3 nie mogłem tak naprawdę złożyć okrążenia. W innym przypadku zdecydowanie możliwe było P2. Jesteśmy jednak blisko, mamy inną taktykę, więc jutro będzie ciekawie.

Daniel Ricciardo | Fot. RBRDANIEL RICCIARDO: - To był chaos. wszyscy mieli kłopoty z trakcją. Sądziłem, że samochód jest okropnie zbalansowany. Nie wiem, jak udało mi się pojechać szybciej na ostatnim okrążeniu. Do zakrętu 6 traciłem cztery dziesiąte. To było utrapienie. Nie oczekiwaliśmy perfekcyjnego samochodu na tej wysokości, na śliskiej nawierzchni, no i nie był to wspaniały wyścigowy samochód. A zatem czwarte miejsce jest świetne. Miałem trochę szczęścia! Widzę, że od pole position dzielą mnie cztery dziesiąte. Tyle straciłem w pierwszym sektorze. Tu jest zdradliwie.

Kimi Räikkönen | Fot. FerrariKIMI RÄIKKÖNEN: - Straciłem moc w ostatniej części decydującego okrążenia. Naprawdę nie wiem, co się stało. Zobaczymy, co da się z tym zrobić. Oczywiście, nie było idealnie. Nie mogłem wykorzystać drugiego kompletu supermiękkich opon. W Q1 było dobrze. Samochód okazał się lepszy niż poprzednio przez cały weekend. W Q2 mieliśmy trochę kłopotów, ale pierwszy przejazd w Q3 był OK. Czułem, że w paru miejscach mogę zyskać dużo czasu. Mieliśmy całkiem dobre tempo, jednak w końcu nie udało się tego wykorzystać.

Sebastian Vettel | Fot. FerrariSEBASTIAN VETTEL: - Zablokowałem Lewisa, ale nie miałem pojęcia, że nadjeżdża. Było już za późno. To mój błąd, więc jeżeli otrzymam karę, zaakceptuję ją. Teraz nic już nie mogę zrobić. W kwalifikacjach supermiękkie opony nie dały nam żadnej przewagi. Przyczepność byla lepsza na miękkich oponach. To nienaturalne.