Mówią po kwalifikacjach

sob, 12 września 2009 godz. 16:13:31 F1
Tagi: hamilton

Kimi Raikkonen| Fot. Sutton ImagesKIMI RÄIKKÖNEN: - Z pewnością nie jest to perfekcyjny wynik, ale pokazuje, że gdy zatankujemy paliwo na wyścig, wówczas jesteśmy mocniejsi. Samochód trudniej się prowadził w Q2, niż w Q1 lub w Q3. Przez cały weekend był bardzo dobry, jednak mieliśmy trochę kłopotów i niestety, nie udało się ich do końca usunąć. Ogólnie, z paliwem na start samochód ładnie jedzie i jestem z niego bardzo zadowolony. To były jedne z naszych najlepszych kwalifikacji w sezonie i dobrze, że mamy wysokie pole startowe w naszym domowym wyścigu. Liczę, że jutro powalczymy o pierwszą trójkę. Nie będzie łatwo, ale zobaczymy... Podobnie jak w Spa, wiemy, że w wyścigu samochód będzie lepszy niż w kwalifikacjach. Z trzeciego pola mamy większe szanse na dobry wynik, ale to będzie długi, ciężki wyścig. Damy z siebie wszystko - dla włoskich kibiców i dla nas samych.

Adrian Sutil | Fot. Sutton ImagesADRIAN SUTIL: - To wspaniała chwila, świetna sprawa! Cały weekend stanowi jak dotąd wielki sukces. Wykonaliśmy dobrą robotę i samochód jest zdumiewający, naprawdę szybki. To niewiarygodne! Tak dobre dla teamu, szczególnie po sukcesie w Spa. Tutaj to kontynuujemy, jesteśmy konkurencyjni i zupełnie inaczej czuję się w samochodzie. Wiem, że mam szanse. Znowu poczułem się kierowcą wyścigowym i cieszę się każdą chwilą. Giancarlo od razu powiedział, że być może nie będzie miał tak mocnego samochodu, jak nasz. On wiedział, że mógł wygrać poprzedni wyścig. Musimy jednak zrozumieć, że dla włoskiego kierowcy to marzenie jeździć Ferrari w F1 i każdy wykonałby ten sam ruch. Giancarlo trochę się pozbierał. Jak dotąd ma trudny weekend, ale 14 miejsce nie jest takie złe. Tonio całkiem dobrze zastąpił Giancarlo i również zaliczył naprawdę udane kwalifikacje.

Sutil i Hamilton | Fot. Sutton ImagesLEWIS HAMILTON: - W kwalifikacjach było bardzo ciasno i cieszę się, że widzę tutaj Adriana. Przypuszczalnie od Formuły 3 nie uczestniczyliśmy razem w konferencji prasowej i nie startowaliśmy obok siebie. Oni (Force India) są niesamowicie szybcy i konkurencyjni, ale nasz team wykonał w ten weekend wielką robotę. Zdołałem poskładać szybkie okrążenie i było to wspaniałe uczucie. Myślę, że musimy poczekać i zobaczyć, jaką kto obrał taktykę na jutro, czuję się jednak komfortowo i potrzebowałem pierwszego pola. Nie spodziewaliśmy się, że będziemy tutaj tak szybcy. To bonus dla każdego w zespole. Oni nadal cisną i wykonali dobrą robotę. W poprzednich dwóch startach na tym torze miałem sporo szczęścia. Mam najlepsze miejsce przed pierwszym zakrętem. Dysponujemy KERS, a to powinno pomóc. Chcę przejechać pierwszy zakręt i cieszyć się wyścigiem. Mam nadzieję, że dla wszystkich będzie fajnie.

Dodaj do: