Mówią po kwalifikacjach

sob, 22 sierpnia 2009 godz. 15:49:26 F1
Tagi: hamilton

Sebastian Vettel | Fot. Getty ImagesSEBASTIAN VETTEL: - Wolałbym być bardziej z przodu na jutrzejszym polu startowym, jednak myślę, że to maksimum, na jakie mogliśmy liczyć, dlatego jestem całkiem zadowolony. Rano nie przejechałem zbyt wielu okrążeń. Przed jutrzejszym wyścigiem czuję się dosyć pewnie, ponieważ zrobiliśmy krok naprzod przed rannym treningiem, a potem następny przed kwalifikacjami. McLaren wygląda mocno i innym trudno się do nich zbliżyć. Zobaczymy, jak szybcy będą jutro w wyścigu. Też chcemy wygrać. Lubię ten tor. Trochę nam trudno przebić się tutaj na czoło, ale czeka nas długi i gorący wyścig. Zobaczymy...

Rubens Barrichello | Fot. Getty ImagesRUBENS BARRICHELLO: - Spróbuję wygrać, bo tylko to się dla mnie liczy. Zobaczymy, jakie informacje otrzymamy za parę godzin, kiedy opublikują ciężary. Z jednej strony, nie jestem po korzystniejszej stronie toru, ale być może mam więcej paliwa. Musimy poczekać, zanim da się coś powiedzieć o szansach. Team wykonał doskonałą pracę. Kiedy tylko mogliśmy otworzyć drzwi fabryki, zmieniliśmy wiele rzeczy. Czasem w życiu trzeba się cofnąć, żeby pójść do przodu. Maksymalnie wykorzystaliśmy ustawienie, opony dobrze pracowały. Na Węgrzech było inaczej, ale teraz samochód jest w dobrej formie.

Heikki Kovalainen | Fot. McLarenHEIKKI KOVALAINEN: - Mogło być lepiej, ale przekroczyłem limit. W kwalifikacjach musisz próbować i gdybym nie cisnął do limitu, straciłbym trzy - cztery miejsca. Na szczęście straciłem tylko jedno. Jest dobrze - to świetne pole startowe na jutro. Z mojej strony boksu wykonaliśmy duże postępy i wszyscy mogą być zadowoleni. W fabryce pracują bardzo ciężko i to zaczyna przynosić efekty. Wiedziałem, że na tym torze będziemy mogli powalczyć. Jest bardzo ciasno, ale jeżeli wszystko się uda, istnieje szansa na pole position. Trochę za mocno cisnąłem na ostatnim zakręcie i straciłem czas, ale to dlatego, że chciałem wygrać. KERS jest tu bardzo ważny. Mieliśmy eksperymentalne części tego systemu, lecz nie działały, dlatego wróciliśmy do normalnej wersji.

Lewis Hamilton | Fot. McLarenLEWIS HAMILTON: - To fantastyczne! W poprzednim wyścigu team spisał się wspaniale - tu przyjechaliśmy, nie wiedząc czy inni się nie poprawią, ale jesteśmy wyraźnie konkurencyjni. Wraz z Heikkim wykonaliśmy fantastyczną robotę. Od dawna czekaliśmy na wynik 1-2 w kwalifikacjach. To wspaniale, że wreszcie się udało. Na szczęście zdołaliśmy wykonać kilka bardzo dobrych okrążeń i nie musieliśmy przejeżdżać ich zbyt wiele. Zawsze jednak można się poprawić. Mamy najlepszą pozycję wyjściową do walki o podium, lecz wszystko zależy od taktyki, jak przebiegnie start i co wydarzy się w wyścigu. Wczoraj straciłem całą sesję, dobrą godzinę i 15-20 minut, dlatego dzisiaj rano odczuwaliśmy dużą presję. Na szczęście udało się wykonać całkiem dobrą robotę Czułem się dosyć komfortowo w samochodzie. Tor się zmieniał i z każdym następnym wyjazdem na tor warunki były całkiem inne. Staraliśmy się dostosować samochód, dostroić ustawienia.

Dodaj do: