Grand Prix Abu Zabi 2016 - Mówią po GP Abu Zabi

nie, 27 listopada 2016 godz. 17:08:41 skomentuj F1
Tagi: Hamilton

Nico Rosberg Fot. Mercedes

NICO ROSBERG: - Myślę, że rozumiecie, dlaczego przez cały weekend nie byłem zupełnie dostępny. Musiałem chronić siebie przed światem. To był dla mnie ciężki weekend. W wielu momentach nie było to przyjemne, szczególnie w wyścigu. Było bardzo ciężko - na początku z Verstappenem, a pod koniec - oczywiście - nie było fajnie. To zdecydowanie nie był jeden z moich najprzyjemniejszych wyścigów. Panowało takie napięcie. Nigdy dotąd nie odczuwałem czegoś takiego w samochodzie. Dyskusja jest całkiem prosta. Można zrozumieć punkt widzenia zespołu i punkt widzenia Lewisa, no i tyle. Lewis użył wszystkich swoich umiejętności, by zrobić to perfekcyjnie. Nie było sposobu, żeby go wyprzedzić. Myślałem o tym, ale to było bezcelowe. Nie było szans. On zrobił to w perfekcyjny sposób.

Nico Rosberg i Lewis Hamilton | Fot. Formula 1LEWIS HAMILTON: - Nie sądzę, że robiłem coś niebezpiecznego. Nie sądzę, że robiłem coś nie fair. Walczyliśmy o mistrzostwo. Prowadziłem, więc to ja kontrolowałem tempo. Takie są przepisy. Vettel nie stanowił zagrożenia. Przez cały czas kontrolowałem wyścig. Nie martwiłem się poleceniami. Nie wiem, czemu po prostu nie pozwolili nam się ścigać. Ani przez chwilę nie czułem, że przegram wyścig. Szkoda, bo ich tok myślenia jest całkiem jasny. Szczerze mówiąc, nie mam dużo do powiedzenia. Liczyłem, że Vettel się zbliży, ale pod koniec zdarł opony, a Nico dobrze jechał i nie popełnił błędu. Pod koniec byłem całkiem zrelaksowany. Dla was może było to emocjonujące, ale dla mnie nie. Straciłem dużo punktów w trakcie sezonu i zamierzałem walczyć. Ogólnie nigdy nie próbowalem zrobić czegoś, co zaszkodziłoby teamowi lub marce. Wygraliśmy już mistrzostwo producentów, więc dzisiaj chodziło tylko o mnie i Nico. Oni jednak nadal musieli wydawać polecenia. Przedyskutujemy to później, tak jak zawsze robimy.

Sebastian Vettel | Fot. FerrariSEBASTIAN VETTEL: - Daniela łatwo mogłem wyprzedzić, ale gdy znalazłem się za Maxem, samochód zaczął się ślizgać i było już gorzej. Jadąc za Nico byłem szybszy, bo Lewis hamował Nico, jednak na prostych oni byli bardzo, bardzo szybcy. Z Red Bullami poszło mi łatwiej. Max nie miał DRS, a Nico miał. Atakowałem na drugiej prostej, ale Nico dobrze się bronił. Nie mogłem zrobić czegoś głupiego, bo Lewis był tuż przed nami. Gdybym zaatakował od wewnętrznej lub zewnętrznej, istniało ryzyko, że uderzę Lewisa. To była krytyczna sytuacja i widziałem, że Max się zbliża. Ostatnie okrążenia były pełne napięcia. W pewnym momencie myślałem o zwycięstwie, jednak jestem zadowolony z podium. Zrobiłem co mogłem. Kiedy jedziesz za dwoma samochodami, przegrzewają się opony i zaczynasz się ślizgać. Lewis był trochę za blisko. W innym przypadku miałbym więcej okazji. Nico dobrze się bronił. Największe szanse miałem na zakręcie 11. Po wyprzedzeniu Maxa chciałem wygrać wyścig, bo oni walczyli o mistrzostwo. Lewis próbował zepchnąć Nico na resztę grupy, jednak nie mogłem ich minąć.