Mosley domaga się kary
Były prezydent FIA – Max Mosley uważa, że w Formule 1 powinien pozostać zakaz stosowania team orders. Natomiast Ferrari za takie praktyki podczas Grand Prix Niemiec powinno ukarać się odebraniem punktów zdobytych w wyścigu. Włoska ekipa wyrok Światowej Rady usłyszy w przyszłym miesiącu.
- Jeśli zespół w trakcie wyścigu posunie się do takich praktyk, trzeba go surowo ukarać – powiedział Mosley dla Welt Am Sonntag. - Większość zespołów domaga się zniesienia zakazu, ale przepis został sworzony, aby spełnić oczekiwania milionów widzów.
Mosley twierdzi, że Ferrari powinno zostać bardziej ukarane niż tylko grzywną 100.000 dolarów
- Powinno się odebrać punkty samochodom i kierowcom jakie zdobyli w Grand Prix Niemiec – dodał. – Nie chcę wydawać rekomendacji, ale fakty są takie, że powinny być jakieś sankcje sportowe, nie tylko finansowe
