Michelin albo Pirelli
Wybór dostawcy opon dla F1 w sezonie 2010 waha się między firmami Pirelli i Michelin. Takie informacje przekazał szef zespołu Ferrari – Stefano Domenicali. Zespoły mają nadzieję, że ostateczna decyzja zapadnie w najbliższych dniach.
- Jeszcze nie została podjęta żadna decyzja – poinformował Domenicali. – Myślę, że w przyszłym tygodniu, albo w następny weekend znajdziemy rozwiązanie. Są tylko dwie możliwości – Michelin i Pirelli. Nie ma żadnej inne opcji.
W trakcie GP Monako Pirelli było uważane za faworyta, ale oferta Michelin pod kątem technicznym i komercyjnym jest bardzo atrakcyjna. W najbliższych dniach nastąpi dalsza analiza, gdzie producenci będą wyjaśniali główne zagadnienia.
Szef zespołu Renault – Eric Boullier powiedział, że bardzo ważny jest czas rozwiązania tej sytuacji. Decyzja musi zostać podjęta przed GP Turcji.
- Są problemy techniczne, ponieważ jeśli będziemy to długo odkładali, to nic nie będzie gotowe na przyszły rok. Decyzję trzeba podjąć przed Turcją – stwierdził Boullier.
