Mgła i awarie

wto, 17 lutego 2009 godz. 15:57:39 skomentuj F1

Fot. FerrariKimi Räikkönen zakończył najlepszym czasem swój udział w testach na Bahrain International Circuit. Zespołowi Ferrari popsuła jednak dzień awaria układu chłodzenia systemu KERS. Nick Heidfeld, który rozpoczął jazdy w Bahrajnie, stracił niemal pół sekundy do Kimiego.

Rano świeciło słońce, po południu pojawiła się mgła. Temperatura sięgnęła 29 °C. Kimi prowadził z czasem 1.33,108, ale przed południem wystąpiły kłopoty z KERS i Ferrari ukryto w boksie. Naprawa pochłonęła ponad trzy godziny. Na czoło klasyfikacji wyszedł Jarno Trulli, który nim wrócił Kimi, zszedł do 1.32,845. Przed zakończeniem zajęć Räikkönen popisał się wynikiem 1.32,102.

Nick Heidfeld zaliczył rano długą przerwę. F1.09/02 zatrzymał się na torze, ponieważ wyłączył się ECU i uruchomił automatyczny system gaśniczy. Samochód trzeba było wyczyścić i wprowadzić poprawki w układzie głównego wyłącznika.

- Dzisiaj po raz pierwszy jeździłem F1.09 w ciepłych, suchych warunkach - mówił Nick. - Najważniejszą rzeczą dla mnie było poznanie ogólnego zbalansowania samochodu. W sumie mieliśmy udany dzień, ponieważ sprawdziłem wiele wersji set-upu. Jestem już zadowolony z tego, jak samochód reaguje na zmiany.

BAHRAJN - 17.2
Kimi Räikkönen (FIN) Ferrari F60 1.32,102 (107)
Jarno Trulli (I) Toyota TF109 1.32,230 (149)
Nick Heidfeld (D) BMW Sauber F1.09 1.32,585 (104)