Grand Prix Chin 2018 - Mercedes nie chciał zmieniać strategii

pon, 16 kwietnia 2018 godz. 16:39:53 skomentuj F1

fot. Mercedes AMG F1

Szef Mercedesa w F1, Toto Wolff, powiedział w rozmowie z Autosportem, że zespół nie planował zmiany strategii podczas wyścigu o GP Chin, po tym jak kierowcy Red Bulla zjechali po komplet świeżych opon, gdy na torze był Safety Car. Szybka decyzja Red Bulla i założenie miękkich opon opłaciły się. Daniel Ricciardo wygrał trzecią rundę tegorocznego sezonu, a gdyby nie kara dla Maxa Verstappena, to obaj kierowcy mogli pojawić się na podium.

- Wówczas myśleliśmy, że mamy korzystną pozycję. Przed pierwszą zmianą opon na torze nie było manewrów wyprzedzania, a średnie opony Lewisa przejechały dopiero dziesięć okrążeń. Nasze obliczenia przewidywały, że mieszanka ta wytrzyma do końca, a założenie miękkich opon nie dałoby nam takiej wydajności. Różnice były jednak dużo większe, niż się spodziewaliśmy. Patrząc wstecz, założenie miękkich opon było właściwą strategią, ale nikt w zespole, w tym ja, wówczas nie uważaliśmy to za potrzebne - mówił Wolff.

- Ferrari i Mercedes miały taką samą strategię. Nie sądzę, by przegrana była spowodowana zbytnim skupieniem się na nich. To sprawa szybkich decyzji. Postąpiliśmy zgodnie z naszymi symulacjami. Nie wiem, czy Red Bull nie był zaskoczony tempem, które zaprezentowali - dodał.

fot. Mercedes AMG F1