Grand Prix Japonii 2016 - Mercedes mistrzem świata

nie, 9 października 2016 godz. 08:31:51 skomentuj F1
Tagi: Rosberg

Nico Rosberg | Fot. XPB

Wynik 1-3 w Grand Prix Japonii zapewnił Mercedesowi trzeci z rzędu tytuł mistrza świata producentów. Nico Rosberg kontrolował wyścig od startu do mety, odnosząc 23 zwycięstwo w karierze, pierwsze na Suzuka Circuit. Max Verstappen, trzeci raz startujący z trzeciego pola, po raz trzeci wywalczył drugie miejsce. Lewis Hamilton, który po starcie spadł na ósmą lokatę, przejechał końcowe dziewięć okrążeń tuż za Red Bullem z numerem 33. Mistrz świata zaatakował na szykanie, ale Verstappen "zamknął drzwi" i Lewis pojechał na wprost. - Max zmienił tor jazdy podczas hamowania - poskarżył się Hamilton, który traci już 33 punkty do Rosberga.

Sebastian Vettel (4.) pierwszy raz znalazł się poza podium w Suzuce. Kimi Räikkönen ulokował drugie Ferrari w czołowej piątce. Daniel Ricciardo zaliczył 5,1-sekundowy drugi postój (kłopoty z prawym przednim kołem) i zadowolił się szóstym miejscem. Top 10 uzupełnili kierowcy Force India (7. Sergio Pérez, 8. Nico Hülkenberg) i Williamsa (9. Felipe Massa, 10. Valtteri Bottas). Ci ostatni pojechali na jeden stop, który w przypadku Bottasa trwał 4,5 sekundy. Wystąpił problem z prawym tylnym kołem.

Start w Suzuce | Fot. XPB

Temperatura powietrza wynosiła 21, asfaltu 25 stopni. Po nocnej ulewie marshale suszyli pole startowe Hamiltona. Zespół Ferrari nie był tym zachwycony! Bottas, Massa, Palmer i Ericsson wybrali na start średnio twarde opony. Magnussen, Nasr i Button ruszyli na twardych slickach.

- Lewis zgasił silnik przed startem - poinformował Niki Lauda, przepytywany przez Sky Sports F1. Posiadacz drugiego pola znalazł się na ósmym miejscu - za Rosbergiem, Verstappenem, Pérezem, Ricciardo, Vettelem, Hülkenbergiem i Räikkönenem. Sebastian Vettel wyprzedził Daniela Ricciardo na pierwszym okrążeniu, a na początku trzeciego kółka zostawił za sobą Sergio Péreza.

Räikkönen (6), a po nim Hamilton (7) minęli Hülkenberg. Mistrz świata tracił już 15 sekund do prowadzącego Rosberga. Fernando Alonso zjechał po twarde opony po 9 okrążeniu. Jako następni pojawili się w depo Verstappen i Ricciardo. Nico Hülkenberg uderzył w podnośnik.

Nico Rosberg zatrzymał się po twarde Pirelli po 13 okrążeniu - podobnie jak Vettel, Pérez i Räikkönen. Przez jedną rundę prowadził Lewis Hamilton. Po zmianie opon Mercedes z numerem 44 widniał na 7 pozycji. Räikkönen wyprzedził Péreza na pierwszym zakręcie. Hamilton zostawił za sobą Ricciardo, Massę (15) i Bottasa (16), awansując na P4 - ze stratą 19,6 sekundy do Rosberga.

Kimi Räikkönen drugi raz zmieniał opony po 26 okrążeniu, gdy Valtteri Bottas zaliczał pierwszy pit stop. Max Verstappen zatrzymał się po nowy komplet twardych slicków po 28 kółku, Nico Rosberg - po 29. P1 przejął Sebastian Vettel. Daniel Ricciardo wykonał przydługi postój po 32 okrążeniu. Lewis Hamilton po 2,4-sekundowej zmianie opon wyjechał na czwartym miejscu, tuż przed Räikkönenem.

Vettel prowadził do 35 okrążenia. Ferrari zagrało pokerowo zakładając swojemu liderowi miękkie Pirelli. Seb  wyjechał za Hamiltonem. Lewis dogonił Verstappena (45) i na przedostatnim okrążeniu przypuścił nieudany atak na szykanie.

Podium w Suzuce | Fot. XPB

Fot. XPB Images