Mercedes krytykuje Ferrari

nie, 8 lipca 2018 godz. 20:03:10 skomentuj F1
Tagi: mercedes, ferrari

fot. XPB

Szef zespołu Mercedesa - Toto Wolff, zasugerował, że kolizje zawodników Ferrari z jego kierowcami są „celowe lub niekompetentne”.

Tuż po starcie do Grand Prix Wielkiej Brytanii Kimi Raikkonen w trzecim zakręcie uderzył w samochód Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk po tym incydencie spadł na ostatnią pozycję. Odrobił jednak straty i finiszował na Silverstone na drugiej pozycji, za Sebastianem Vettelem.

Dwa tygodnie temu w GP Francji Vettel uderzył w auto Valtteriego Bottasa, który przez to stracił jakikolwiek szanse na zapewnienie Mercedesowi dobrego rezultatu.

Vettel za swój incydent dostał karę pięciu sekund, Raikkonen dziesięciu sekund.

- To incydent wyścigowy - odniósł się Wolff do dzisiejszej sytuacji. - To po Le Castellet druga taka sytuacja, kiedy po starcie zepchnięto nas na koniec stawki. Gra toczy się o wiele punktów w klasyfikacji konstruktorów. Odnosząc się do słów naszego dyrektora technicznego Jamesa Allisona, powiedział „myślisz, że to celowe działanie czy niekompetencja”.

- Powiedziałbym, że to ciekawa taktyka z ich (Ferrari) strony, ale zrobimy wszystko co w naszej mocy, a by z nimi walczyć i poprawić się w kolejnych wyścigach - komentował Lewis Hamilton.

- Lewis wykonał dzisiaj wspaniałą pracę - powiedział Niki Lauda. - Wszystko układało się dobrze. Wypadek był nie w porządku.  Ferrari już drugi raz uderzyło w nas w pierwszym zakręcie. To nie jest zabawne.

- To był mój błąd, ale tak czasem bywa. Zasłużyłem na karę, przyjąłem te dziesięć sekund i walczyłem dalej - powiedział Raikkonen.

Vettel zdecydowanie zaprzeczył, że dzisiejsza kolizja była celowym działaniem.

- Takie rzeczy się zdarzają. Uważam, że to dość niepoważne, aby sądzić, iż to co się wydarzyło, było celowe. Miałbym problem, aby z taką precyzją wypchnąć kogoś z toru.

- We Francji straciłem skrzydło i przegrałem wyścig. Sądzę, że łatwo jest kogoś zaatakować zaliczając świetny manewr, ale również łatwo o incydent - dodał. - W tym nie było żadnej celowości. Nie ma sensu o tym dyskutować.

fot. XPB