Meeke towarzyszył Toyocie

wto, 30 października 2018 godz. 11:49:45 skomentuj F1

Kris Meeke

Kris Meeke, który dołączy do składu Toyoty od sezonu 2019, odwiedził swój nowy zespół podczas minionego Rajdu Katalonii.

Meeke unikał mistrzostw, po tym, jak Citroen zakończył z nim współpracę po Rajdzie Portugalii w maju.

Wykorzystał jednak miniony weekend do spotkania się z członkami Toyoty i do sfinalizowania planów kolejnych testów, które odbędą się w Finlandii.

- Od trzech lat nie oglądałem żadnych relacji, co prawdopodobnie jest sygnałem, że nie podobało mi się to zbytnio. Jednak teraz, zanim tu przyjechałem, sms-owałem z inżynierem Michelina, dowiadując się, z jakich opon korzystają zawodnicy, potem śledziłem międzyczasy, aby zobaczyć co kto robi - powiedział Kris.

Meeke był z Citroenem od 2013 roku, w sezonie 2017 był głównym kierowcą fabrycznej ekipy. Współpraca zakończyła się jednak źle, kiedy po serii wypadków zespół z niego rezygnował.

Chwali teraz atmosferę w Toyocie prowadzonej przez Tommiego Makinena, określając ją jako: - To zupełnie coś innego niż to, z czym miałem do czynienia wcześniej w mojej karierze.

- To była okazja do poznania niektórych japońskich członków zespołu Toyoty, którzy głównie są obecni podczas rajdów. Zawsze lepiej spotkać się z ludźmi, a nie tylko poznawać się przez emaile. To było dobre wprowadzenie do zespołu.

Toyota miała szanse na zwycięstwo w Rajdzie Katalonii. Na przeszkodzie do zanotowania takich wyników stanęły kapcie, zarówno w przypadku Otta Tanaka jak i Jari-Mattiego Latvalai. Meeke jest zachęcony takimi rezultatami.

- Miło to było zobaczyć. Toyota po raz kolejny jest konkurencyjna. Chciałbym siedzieć za jej kierownicą, szczególnie po wspaniałych wspominaniach z zeszłego roku [Meeke wygrał Rajd Katalonii w sezonie 2017] – podsumował.