McLaren: Nie ma dramatu

pon, 26 lutego 2018 godz. 14:05:34 skomentuj F1

Fernando Alonso | fot. XPB

McLaren, jak do tej pory, sporą część pierwszego dnia testów F1 spędził w garażu.

Fernando Alonso spowodował rano wywieszenie czerwonej flagi na Circuit de Barcelona-Catalunya.

Po sześciu okrążeniach, w McLarenie MCL33 odpadło prawe tylne koło i samochód wylądował w żwirze. Na kilka minut przed przerwą obiadową Hiszpan wrócił na tor.

Alonso przekazał, że: - To był problem z nakrętką. Łatwy do rozwiązania. Zapewnił, że nie ma powodów do niepokoju.

- Wszystko w porządku - dodał. - Po to są testy. Myślę, że rożne ekipy będą miały wiele problemów podczas testów. Straciliśmy mało czasu, to nic wielkiego.

Pierwsze kłopoty przywołały wspomnienia z katastrofalnym rozpoczęciem testów, kiedy jeszcze współpracowali z Hondą.

- Nie ma dramatu. Wszyscy w garażu są zrelaksowani. Zespół jest przyzwyczajony do presji ze strony publiczności i do wszystkich spojrzeń skierowanych na nas - powiedział dyrektor McLarena - Zak Brown.

- Shakedown poszedł bardzo dobrze i wszyscy są podekscytowani nowym sezonem - dodał.

fot. XPB