McLaren musi się poprawić

wto, 17 kwietnia 2018 godz. 10:30:45 skomentuj F1

Fernando Alonso | fot. McLaren

Fernando Alonso przyznał, że brak wydajności McLarena w 2018 roku sprawia, że nie jest on w optymistycznym nastroju. Hiszpan liczył, że podpisanie umowy z Renault pozwoli mu na walkę o czołowe lokaty w stawce.

- Mówienie o zespołach po ich dobrych występach w kwalifikacjach lub wyścigu nie ma sensu. Po każdym zwycięstwie, czy podium Ferrari pytaliście mnie, czy nie żałuję, że opuściłem zespół. Teraz gdy wygrywa Mercedes, nie pytacie o Ferrari, a o Toro Rosso - mówił Alonso dla Speed Week.

- Nie jesteśmy w stanie dać ludziom z McLarena rezultatów, których wszyscy oczekują. Staram się wykonywać najlepszą możliwą pracę, ale musimy spróbować poprawić się - dodał w wywiadzie dla El Pais.

Dyrektor wyścigowy McLarena, Eric Boullier, dodał na łamach motorsport.com, że nowy samochód ekipy zadebiutuje w Barcelonie. Konstrukcja ma zapewnić oczekiwane wyniki.

- Samochód na sezon 2018 pojawi się w Barcelonie i mamy nadzieję, że spełni nasze oczekiwania. Obecny model jest częścią naszego planu i nie pominęliśmy w nim naszych założeń. Nie zdążyliśmy jednak zrealizować wszystkiego, co oznacza, że auto, które powinno pojawić się w Australii, zadebiutuje w Barcelonie. Obecnie mamy ewolucję zeszłorocznego samochodu, a nie nowy pojazd - informował Boullier.

fot. McLaren