Marussia bez KERS
Timo Glock przyznał, że nie jest zadowolony z programu przygotowań Marussi do sezonu 2012. Zespół poinformował, że ich nowy samochód MR01 będzie gotowy dopiero na ostatnią sesję testową w Barcelonie. Podczas najbliższych testów w Jerez nie pojawią się nawet ze starym samochodem.
- Szkoda, że dostaniemy nowy samochód z takim opóźnieniem. Wtedy możliwe są tylko krótkie przygotowania do sezonu - powiedział Glock.
Główne poprawki dla MR01 pojawią się dopiero w maju. Bolid nie będzie miał też systemu KERS ze względów finansowych.
- Skupiamy się przede wszystkim na aerodynamice - powiedział szef zespołu - John Booth. - To zapewnia największy zyski. Bardziej szukamy sekund niż ich dziesiątych.
- Jeśli chodzi o KERS popieramy rozwiązanie odzyskiwania energii z hamowania, ale ta technologia jest niewiarygodnie droga - dodał. - To by pochłonęło zdecydowaną część naszego budżetu, co nie idzie w parze z naszą koncepcją prowadzenia zespołu F1 przy niewielkich wydatkach.
