Marchionne ostrzega Raikkonena

wto, 19 grudnia 2017 godz. 13:11:06 skomentuj F1

Kimi Raikkonen | fot. Ferrari

Sergio Marchionne zasugerował, że jeśli Kimi Raikkonen nie spełni oczekiwań zespołu w sezonie 2018, to Ferrari nie przedłuży kontraktu z Finem. Najstarszy kierowca w stawce związany jest z ekipą z Maranello od 2014 roku i od tego czasu nie wygrał żadnego wyścigu.

- Moim zdaniem musimy znaleźć sposób, by Raikkonen jeździł jak Bóg. Kiedy wszystko idzie dobrze, czerpie on radość z jazdy, ale są momenty, że potrzebuje przerwy. Musi pokazać lepszą spójność pod względem osiągów i znaleźć sposób, by na każdym torze jeździł jak w Monako. Prawdopodobnie to ostatni sezon, by uporał się z tym. Byłoby smutne, gdyby opuścił F1, nie pokazując swojego prawdziwego potencjału - mówił Marchionne.

- Obserwujemy Leclrerca, Verstappena i Giovinazziego. To kierowcy z dużymi umiejętnościami, którzy wprowadzą sporo zmian na rynku. Myślę, że jeśli nie znajdziemy rozwiązania dla Raikkonena, to postawimy na młodego kierowcę - dodał, wymieniając możliwych następców Raikkonena.

Marchionne ocenił także Sebastiana Vettela i zaznaczył, że Niemiec musi wykluczyć błędy, które kosztowały go mistrzowski tytuł w tym roku.

- Nie wiem, czy to kwestia osobowości, czy słabości. Nie widzę nic złego w jego agresywnych zachowaniach. Vettel ma coś z faceta z południa Włoch. Pokazał to kilka razy w tym roku, ale myślę, że nauczył się panowania w takich sytuacjach - mówił.

- Uważam, że mamy obowiązek dać naszym kierowcom samochód, który pozwoli im walczyć o zwycięstwa. W 2016 roku nie udało się, ale w 2017 mieli świetne auto. Od tej chwili jest on odpowiedzialny za wyniki i wie o tym - zakończył.

fot. Ferrari