Marchionne: Liberty nie rozumie technologii

śro, 7 marca 2018 godz. 11:03:38 skomentuj F1

Sebastian Vettel | fot. XPB

Spór Ferrari i Liberty Media wydaje się nie mieć końca.

Prezydent Ferrari - Sergio Marchionne powiedział niedawno, że nie zgadza się z proponowanymi przez nowych właścicieli F1, zmianami technicznymi i zagroził odejściem zespołu po sezonie 2020.

Jednak już podczas salonu w Genewie przyznał, że powinno się udać ze znalezieniem kompromisu.

- Chcemy wyraźnej ochrony DNA tego sportu, nie chcemy aby rozmydliły to sprawy komercyjne i rozrywkowe - powiedział Marchionne. - Zaangażowaliśmy się w kwestie tehniczne, chociaż uważam, że Liberty pod tym względem niczego nie rozumie.

- Dajcie nam pracować. Jeśli jednego uczestnika mistrzostw nie będzie można odróżnić od innego, jeśli Ferrari nie może się wyróżniać względem Mercedesa, to zrobimy coś innego.

Na pytanie, czy za czasów Berniego Ecclestone'a było lepiej, odparł: - Widziałem go dziś rano, nie wiem.

- Komercyjne zaangażowanie Liberty jest bardzo poważne, ale Bernie miał wyjątkową siłę, nie zamierzał ingerować w kwestie techniczne - powiedział.

Wykluczył przejście Ferrari do Formuły E twierdząc, że kategoria „jest zabawna do oglądania w telewizji z tymi wszystkimi zmianami samochodów”.

- Myśleliśmy o tym pod kątem Alfy Romeo, ale nie jesteśmy gotowi do rozmów. Nie sądzę, aby to była odpowiednia technologia.

Odniósł się również do plotek o współpracy Maserati z Haas F1 Team.

- Zastanawialiśmy się nad tym i jest taka możliwość, ale najpierw chcę zobaczyć, co będzie się działo z Sauberem i Alfą - wyjaśnił.

fot. XPB