Liczą na mocny weekend
Szef McLarena – Martin Whitmarsh jest pełen nadziei, że jego zespół zaliczy lepszy weekend w Grand Prix Węgier niż to miało miejsce w Niemczech. Chociaż zdecydowali się na wykorzystanie dmuchanego dyfuzora na Hockenheim nadal byli dalecy od osiągów Ferrari i Red Bulla. Hamilton był czwarty, a Jenson Button dopiero piąty.
Whitmarsh wierzy, że charakterystyka węgierskiego toru będzie odpowiadała McLarenowi.
- Nie mamy żadnych złudzeń, że mieliśmy słabsze tempo w porównaniu do naszych rywali na Hockenheim. – MP4-25 powinno spisać się lepiej w konfiguracji dużej siły docisku. Mamy za sobą jeden wyścig z dmuchanym dyfuzorem dzięki czemu mamy więcej danych. Pracowaliśmy niezmiernie ciężko, aby umocnić nasze prowadzenie w obydwóch klasyfikacjach. Dla wszystkich w Woking to byłoby fantastyczne, aby rozpocząć letnią przerwę z mocnym rezultatem utrzymując naszą motywację i zaangażowanie na trzecią, decydującą część sezonu – powiedział Martin Whitmarsh.
Button jest przekonany, że w ten weekend powalczą o lepsze wyniki, właśnie dzięki zebranym danym o nowej podłodze.
- Po Hockenheim jedziemy do Budapesztu z lepszymi odczuciami odnośnie naszego tempa – powiedział Button. - Nasz zespół dobrze spisuje się na tym torze, a pakiet z dużym dociskiem będzie tu dobrze pasował. Uczymy się coraz więcej o nowym dyfuzorze i uważam, że po wyścigu w Niemczech zebraliśmy sporo przydatnych danych.