Leclerc uczy się od Ericssona

śro, 11 kwietnia 2018 godz. 12:53:52 skomentuj F1

Charles Leclerc | fot. Sauber

Charles Leclerc przyznał, że jego pierwsze weekendy wyścigowe w F1 okazały się trudniejsze, ze względu na osiągi kolegi z Saubera - Marcusa Ericssona.

Leclerc, mistrz Formuły 2 z zeszłego roku, rozpoczął swój pierwszy sezon w Formule 1. Dla Ericssona to już piątym rok w mistrzostwach, czwarty z Sauberem.

W Grand Prix Bahrajnu Szwed zdobył pierwsze punkty w tym roku dla ekipy z Hinwill, startując z siedemnastego pola, a dojeżdżając do mety na dziewiątej pozycji. W dwóch pierwszych rundach sezonu, w kwalifikacjach, radził sobie lepiej niż Leclerc.

- Szczerze mówiąc, uważam, że jest bardzo dobrym kierowcą - powiedział Leclerc dla motorsport.com. - Ma złą reputację, ale nie sądzę, że na nią zasłużył. W Melbourne i Bahrajnie był bardzo szybki i był trudnym rywalem dla mnie.

- Mogę się od niego wiele nauczyć. To jest dobre i mam nadzieję, że tak pozostanie - dodał.

Wyniki Ericssona zostały stłumione przez niezbyt dobry samochód, chociaż zdobywał punkty dla Saubera w pięciu wyścigach, kiedy zespół był bardziej konkurencyjny w 2015 roku.

Ericsson szykując się do sezonu 2018, ma za sobą mocny program treningowy i przyjął ścisłą dietę. Jest bowiem jednym z najwyższych kierowców w stawce. W zeszłym roku na jego niekorzyść mocno oddziaływała waga o 10 kg większa w porównaniu do jego kolegi z ekipy Pascala Wehrleina.

Schudł o 5 kg, nie tracąc jednak na sile. Samochód Saubera również przeszedł kurację odchudzającą.

- To była dla mnie trudna zima, ale pracowałem nad sobą - powiedział Ericsson dla motorsport.com. - Przez całą moją karierę byłem w niekorzystnej sytuacji jeśli chodzi o moją wagę w porównaniu do kolegi z zespołu. Trudno z tym walczyć, wyjaśniasz to ludziom, ale nie biorą tego pod uwagę.

- Charles jest najmocniejszym kolegą w zespole, jakiego miałem - dodał. - Jest bardzo, bardzo szybki, ale czuję, że pomogłem mu się poprawić.

- Postrzegam to jako dużą okazję do pokazania na co mnie stać i jak rozwinąłem się jako kierowca przez te lata - uznał.