Leclerc był zaskoczony różnicą między F2 i F1

pon, 18 czerwca 2018 godz. 08:40:16 skomentuj F1

Charles Leclerc | fot. Sauber F1 Team

Charles Leclerc, który w tym roku broni w F1 barw zespołu Alfa Romeo Sauber, przyznał w rozmowie z Autosportem, że przeskok z Formuły 2 do królowej sportów motorowych okazał się dla niego trudniejszy, niż się spodziewał.

- Jestem w tym sporcie od trzeciego roku życia i nie spodziewałem się, że przeskok będzie aż tak duży. Jest bardzo dużo procedur, musiałem zmienić swój styl jazdy i doszło wiele nowych rzeczy. Na początku było mi ciężko. Może dlatego, że chciałem szybciej zrozumieć samochód, ale 2-3 wyścigi przeznaczone na naukę nie były złe. Gdybym mógł coś zmienić, pewnie zrobiłbym to - mówił Leclerc.

- Weekend jest zupełnie inny. Dużo więcej czasu muszę poświęcić mediom, ale cel zawsze jest taki sam. Chcę wykonać jak najlepszą pracę w samochodzie. Trzeba nauczyć się pracy z wieloma osobami, co na początku było ciężkie. W F2 rozmawiasz tylko z jedną, która jest Twoim inżynierem. Tutaj jest kilka osób odpowiedzialnych za poszczególne obszary auta. Przyzwyczajenie się do tego zajmuje trochę czasu - dodał.

- Zarządzanie oponami jest na tym samym poziomie, co w Formule 2, ale tutaj masz więcej mocy. Musisz wiedzieć, kiedy używać jej w walce z dużo bardziej doświadczonymi kierowcami - zakończył.

fot. Sauber F1 Team