Grand Prix Azerbejdżanu 2018 - Lauda wymagałby pokrycia kosztów naprawy

pon, 30 kwietnia 2018 godz. 09:25:10 skomentuj F1

fot. XPB

Niki Lauda, powiedział po GP Azerbejdżanu, że Max Verstappen i Daniel Riccardo powinni zapłacić za uszkodzenia samochodów, po tym, jak zderzyli się w trakcie wyścigu. Podobnego zdania jest Toto Wolff, który przyznał, że kierowcy F1 czasami posuwają się za daleko.

- Byłem w podobnej sytuacji, w jakiej teraz jest Christian [Horner-red.]. Z jednej strony chcesz mieć dwóch równych kierowców, którzy nie boją się walczyć, ale musisz przypominać im, że setki osób pracują 24 godziny na dobę, by dać im dobry samochód - mówił Wolff.

- Uważam, że Verstappen jest winny w 70%. Pozostałe 30 to wina Ricciardo. Nie można tak jechać na prostej i nie było miejsca na ucieczkę. Co powinien zrobić Christian? Wziąłbym ich do swojego biura i kazałbym zapłacić za naprawy - dodał Lauda.

Max Verstappen i Daniel Ricciardo odwiedzą fabrykę Red Bull Racing, gdzie mają przeprosić pracowników zespołu za swoją kolizję.

- W Barcelonie wszystko będzie dobrze, nie mam co do tego wątpliwości. Jednak obydwaj mieli przechlapane, co było widać po ich mowie ciała. Pojawią się w fabryce, aby przeprosić wszystkich pracowników, przed wyścigiem w Barcelonie - mówił Horner.

- Niki [Lauda-red.] jest osobą, która w padoku najwięcej myśli o finansach. Dla nas najważniejsze jest, że Daniel i Max wiedzą, że takie sytuacje nie mogą mieć miejsca - dodał.

Po wyścigu w Baku sędziowie udzielili reprymendy Ricciardo i Verstappenowi.

fot. XPB