Kwiat coraz bliżej Toro Rosso

pon, 3 września 2018 godz. 15:52:13 skomentuj F1

Daniił Kwiat | fot. XPB

Daniił Kwiat jest na szczycie listy kandydatów do Toro Rosso na sezon 2019. Źródła sugerują, po wcześniejszych doniesieniach z zeszłego tygodnia, że osiągnięto już porozumienie z Rosjaninem.

Pierre Gasly przenosi się w przyszłym roku z STR do Red Bull Racing, w miejsce Daniela Ricciardo. Ekipa z Faenzy ma tym samym przynajmniej jedno wolne miejsce na przyszły rok. Jednak pod znakiem zapytania stoi też przyszłość drugiego z ich kierowców – Brendona Hartleya.

Rozważano zatrudnienie Lando Norrisa, ale McLaren poinformował dzisiaj o podpisaniu kontraktu z Brytyjczykiem, który zostanie partnerem Carlosa Sainza.

Po odejściu w zeszłym roku z Toro Rosso, po GP Stanów Zjednoczonych, Kwiat w tym roku dołączył do Ferrari, dla którego pracuje głównie w symulatorze.

Odczucia w obozie Red Bulla są takie, że Kwiat skorzystał na przerwie w startach w F1, doświadczył życia w innej ekipie, a teraz jest zdecydowanie bardziej dojrzałym kierowcą.

Doradca Red Bulla – Helmut Marko nie zdradził,  czy Kwiat jest faworytem do podpisania kontraktu, ale przyznał, że wrócił do ich łask.

- Powiedziałbym, że jest bardziej dojrzały, ale nie śpieszymy się z Toro Rosso - powiedział dla motorsport.com. - Rozwiążemy nasze problemy dotyczące kierowców. Mamy sporą listę kandydatów i zobaczymy.

Zapytanym czy Red Bull nie chciałby zatrudnić któregoś z juniorów innego producenta, odparł: - Nie chcemy brać kierowcy Mercedesa.

Red Bull interesował się także juniorem Ferrari, Antonio Giovinazzim, ale Marko zasugerował, że Włoch już nie jest dostępny, co potwierdzałoby sugestie, że Charles Leclerc przejdzie do Ferrari, zwalniając miejsce w Sauberze.

- Myślę, że Giovinazzi przejdzie gdzieś indziej - podsumował.