Kubica odwiedził Warszawę

wto, 29 stycznia 2019 godz. 14:12:46 skomentuj F1

fot. Williams Racing

Robert Kubica, który w tym roku będzie bronił barw zespołu Williams Racing, pojawił się dzisiaj w Warszawie na konferencji prasowej PKN Orlen, podczas której obecny był również prezes polskiej firmy: Daniel Obajtek. Obaj panowie na początku wymienili się pamiątkami, które miały mieć symboliczne znaczenie. Kubica otrzymał kask, a Obajtek kierownicę. Po właściwej części konferencji jedyny Polak w stawce F1 był do dyspozycji dziennikarzy.

- Podchodzimy realistycznie do tego sezonu i myślę, że musimy nastawić się na powrót do walki. To nasz główny cel. Jeśli od początku sezonu będziemy mieli dobre auto, które będziemy w stanie rozwijać, to ciężką pracą i determinacją sprawimy, że Williams wróci do czołówki - zapowiadał Kubica.

- Powrót do stawki F1 to jeden z najważniejszych dni w moim życiu i zapamiętam go do końca życia. Długo walczyłem o powrót. Dwanaście miesięcy temu byłem bardzo blisko, ale nie udało się. Pojawiły się duże emocje, ale od razu stało się faktem, że czeka mnie sporo pracy i ciężkie zadanie do zrealizowania. Nie chodzi o samo prowadzenie auta, ale także o współpracę z zespołem, która jest bardzo ważna. Williams ma za sobą ciężki sezon i jesteśmy zdeterminowani, by razem z Georgiem Russellem współpracować i dać z siebie wszystko, by w trakcie sezonu czerpać satysfakcję. Ścigam się od najmłodszych lat i nie ma nic lepszego niż walka koło w koło. Mam nadzieję, że tej walki będzie sporo i będziemy mogli ekscytować się pojedynkami nie tylko innych kierowców, ale również tymi z moim udziałem - dodał.
Obajtek i Kubica | fot. Robert Kubica
- W Formule 1 forma fizyczna i mentalna jest bardzo ważna. Symulator pomaga głównie rozwinąć kwestie techniczne. Poza tym fizycznie ważna jest kondycja i wytrzymałość, którą zdobywamy, codziennie trenując. Mentalność to również ważny aspekt. Wszystkie składowe zweryfikujemy dopiero na torze. Tam można ocenić, czy dobrze wykonało się zimową pracę - komentował oceniając swoje zimowe przygotowania do sezonu.

- Kibice z Polski dają ogromne wsparcie i są wszędzie: na torach, na odcinkach, w deszczu, w śniegu, w upale. Byli nawet na testach w 2017 roku, gdy pierwszy raz jeździłem autem F1 nowej generacji. To wsparcie zawsze pomaga, zwłaszcza w trudnych chwilach. Będzie również pomocne w tym roku - dodał pytany o wsparcie polskich kibiców.

- Brakuje aktora, który mógłby mnie zagrać. Ja obecnie jestem kierowcą. Mamy nadzieję, że film ten zakończy się szczęśliwym zakończeniem. Jak na razie jestem w połowie drogi - zakończył mówiąc o ewentualnym filmie, który mógłby powstać na podstawie życia Roberta Kubicy.