Kubica nie jest w stu procentach zadowolony

śro, 2 sierpnia 2017 godz. 20:56:38 skomentuj F1
Tagi: Kubica

Robert Kubica | Fot. Renault Sport F1

Robert Kubica powiedział na Hungaroringu, że nie jest w stu procentach zadowolony ze swojego testu w Renault RS17. Polski kierowca wrócił do współczesnego samochodu F1 po z górą sześcioletniej przerwie. Przejechał 142 okrążenia i uzyskał czwarty czas.

- Tak, jestem zadowolony, ale nie w stu procentach  - oświadczył Kubica. - Największą różnicę sprawiało to, że ten samochód nie ma nic podobnego, czy tego samego co samochody, które ostatnio testowałem. Kiedy masz tyle rzeczy, które są inne, zazwyczaj pochłania to trochę czasu, nim się przystosujesz.

Kiedy tu przyjechałem, Nico Hülkenberg powiedział to samo - że jeżeli będę mógł tu jeździć, to przypuszczalnie mogę to robić na każdym innym torze. Nie było łatwo, nie ukrywam tego, ale było dobrze. Myślę, że bez trudu mógłbym jutro znowu jeździć, a zatem poziom sprawności fizycznej jest właściwy, a to dobry znak. Są rzeczy, które wymagają poprawy lub powinny zostać zrobione lepiej, ale zawsze tak jest.

Z fizycznego punktu widzenia, wewnątrz samochodu było znacznie lepiej niż wyglądało to z zewnątrz. To jest najważniejsze. Nie odczuwałem żadnego bólu. Teraz czuję się całkiem dobrze. Oczywicie, jestem zmęczony. To był upalny dzień - w końcu osiem godzin jazdy. Wyskoczyłem tylko raz na 10 minut.

Samochody są teraz cięższe. Gdy ostatnio ścigałem się w F1, minimalna masa wynosiła 620 kg. Dodanie stu kilogramów sprawia dużą różnicę. W rajdowym samochodzie, który waży 1300 kg, czujesz gdy włożysz 20-kilogramowe, zapasowe koło, więc wyobraźcie sobie dodanie 100 kg do 600-kilogramowego samochodu.

Nie miałem żadnego problemu z radzeniem sobie z wszystkimi przyciskami. Co do adaptacji kierownicy, nie było w niej żadnej części wykonanej specjalnie dla mnie. Dokonano adaptacji łopatki zmiany biegów, ale używano już tego w przeszłości. Ostatnio inne zespołu też tego używają, a ja wykorzystuję to rozwiązanie w symulatorze. Nie było niczego, zrobionego specjalnie dla mnie. Kierownica została przystosowana, jednak chodziło tylko o zmianę pozycji przycisków, co pozwoliło mi na łatwiejsze operowanie najwazniejszymi z nich. Mniej ważne przyciski, których nigdy nie używasz, przesunięto w trudniej dostępne miejsca.