Grand Prix Azerbejdżanu 2018 - Kraksa Sirotkina

sob, 28 kwietnia 2018 godz. 13:03:05 skomentuj F1
Tagi: Vettel, Sirotkin

Siergiej Sirotkin | Fot. Williams

W symulacji kwalifikacji podczas trzeciego treningu na ulicach Baku Sebastian Vettel okazał się lepszy o 0,361 sekundy od Lewisa Hamiltona, o 0,402 s od Kimiego Räikkönena, o 0,428 s od Maxa Verstappena. Symulację zakłóciła kraksa Siergieja Sirotkina, który rozbił Williamsa na zakręcie 3.

Temperatura powietrza wynosiła 24, asfaltu 29 stopni. Spadło parę kropel deszczu. Daniel Ricciardo rozpoczął od 1.46,147. Kimi Räikkönen przebił wynikiem 1.45,075. W 10 minucie Sebastian Vettel zszedł do 1.44,758. Räikkönen poprawił na 1.43,877, Vettel na 1.43,643.

Brendon Hartley zablokował koło i pojechał prosto na zakręcie 15. Sebastian Vettel urwał 0,467 sekundy. Na trzecie miejsce awansował Sergio Pérez (1.43,959). Przed symulacją kwalifikacji kolejne lokaty zajmowali Verstappen, Hamilton, Stroll, Ocon i Bottas.

Po założeniu nowych Pirelli z fioletowym paskiem Sebastian Vettel ustanowił rekord pierwszego sektora, ale na okrążeniu przegrał ze sobą o pół sekundy. Valtteri Bottas wspiął się na P2 (1.43,569), Lewis Hamilton - na P3 (1.43,874). Kimi Räikkönen był wolniejszy o cztery dziesiąte niż w swojej poprzedniej próbie.

Na 16 minut przed zakończeniem sesji Räikkönen przejął P2 (1.43,493). Sebastian Vettel poprawił rekord drugiego sektora i wykręcił 1.43,091. Lewis Hamilton odzyskał P3 (1.43,553). Räikkönen poprawił się w pierwszych dwóch sektorach, ale popełnił błąd na zakręcie 16. Hamilton ustanowił rekord pierwszego sektora, lecz po drugim tracił 0,6 sekundy do Vettela.

Do flagi w szachownicę pozostało 9 minut, gdy Siergiej Sirotkin zajmujący 10 miejsce (o dwie lokaty za kolegą z zespołu), nie zmieścił się w zakręt 3 i uderzył w barierę po zewnętrznej. Rosjanin przeprosił zespół za błąd.

Trening wznowiono na końcowe trzy minuty. Po fladze w szachownicę Max Verstappen przejął P4 (1.43,519). Daniel Ricciardo zepsuł okrążenie i zakończył sesję na P12. Pierre Gasly awansował na trzynaste miejsce, Stoffel Vandoorne - na osiemnaste.