Kosaczenko zaprzecza
Oksana Kosaczenko zdementowała doniesienia O Estado de Sao Paulo, jakoby Witalij Pietrow przy pomocy Berniego Ecclestone'a, podpisał kontrakt z Caterhamem.
- Chyba, że podpisali to potajemnie Bernie z Livio (Oricchio - autorem plotki), bo ja jestem w Moskwie i mam złamaną nogę! - powiedziała menedżerka Pietrowa agencji R-Sport. - Poślizgnęłam się na ulicy. Niestety, w Moskwie kiepsko odśnieżają chodniki. Na szczęście noga nie ma nic wspólnego z głową, ale teraz jestem przywiązana do Moskwy i nie mogę się stąd ruszyć.
Bardzo dużo zależy od decyzji naszych partnerów i sponsorów. Z pewnością nie wykluczamy opcji, że zabraknie wsparcia sponsorów i będziemy musieli zrewidować program Witalija. Ale na razie nie straciliśmy nadziei.
