Grand Prix Belgii 2017 - Kolej na Hamiltona

nie, 27 sierpnia 2017 godz. 15:30:20 skomentuj F1
Tagi: Hamilton

Lewis Hamilton | Fot. XPB Images

Lewis Hamilton zaliczający 200 Grand Prix, odniósł 58 zwycięstwo - trzeci w Belgii po 2010 i 2015, piąte w sezonie. Sebastian Vettel, drugi na mecie, przed Monzą ma w zapasie już tylko 7 punktów nad rywalem z Mercedesa. Daniel Ricciardo wywalczył swoje 24 podium w F1. Kimi Räikkönen nie zwolnił przy podwójnej żółtej fladze, wywieszonej po awarii Maxa Verstappena, otrzymał 10-sekundową karę stop & go i osiągnął metę jako czwarty. Dzień przed 28 urodzinami Valtteri Bottas musiał zadowolić się piątą lokatą. Kolega Hamiltona widniał w trójce, ale poniósł straty po restarcie na 34 okrążeniu.

Nico Hülkenberg finiszował jako szósty - przed Romainem Grosjeanem. Haas zdobył już więcej punktów niż w poprzednim sezonie. Ósme miejsce Felipe Massy uratowało weekend Williamsowi. Esteban Ocon, skierowany na ścianę przez kolegę z zespołu, Sergio Péreza, dowiózł dwa punkty mając za sobą Carlosa Sainza juniora.

Start w Spa-Francorchamps | Fot. XPB

Pierwsza czternastka wystartowała na ultramiękkich oponach. Stroll, Massa, Ericsson, Kwiat i Vandoorne otrzymali supermiękkie slicki, Wehrlein - miękkie. Lewis Hamilton uciekł Sebastianowi Vettelowi. Za nimi podążali Bottas, Räikkönen, Verstappen, Ricciardo, Hülkenberg, Alonso i Ocon. Hülkenberg i Alonso tasowali się na drugim okrążeniu. Zjechał Pascal Wehrlein - w Sauberze poluzowało się tylne zawieszenie.

Hülkenberg w końcu zostawił za sobą Alonso (3). Po nim uczynili to Ocon (4), Pérez (5) i Grosjean (6). Max Verstappen stracił moc, zwolnił na początku 8 okrążenia i zaparkował na poboczu. - Niewiarygodne! Nie mogę w to uwierzyć - mówił przez radio.

Palmer i Ericsson (8) zainaugurowali serię pit stopów. Lance Stroll długo parkował w depo. Wystąpił problem z lewym tylnym kołem, przy którym pracował motocyklowy celebryta Guy Martin. Lewisowi Hamiltonowi założono supermiękkie opony w 2,3 sekundy (13). Po następnej rundzie zjechał Valtteri Bottas, a następnie Vettel i Ricciardo pozbyli się ultramiękkich slicków.

Hamilton wyprzedził Räikkönena na prostej Kemmel odzyskując P1 (15). Iceman zjechał po Pirelli z żółtym paskiem - i dowiedział się o 10-sekundowym stop & go. Po wykonaniu kary Kimi znalazł się na P7. Awansował, zostawiając za sobą Ocona (20).

Sergio Péreza ukarano 5 sekundami za ścięcie szykany. Räikkönen wykorzystał DRS mijając Hülkenberga. Drugi pit stop Péreza z karą trwał 8,7 sekundy. Fernando Alonso wypchnął na pobocze Jolona Palmera. Pytał przez radio o szanse na deszcz, po czym wycofał się z wyścigu. - Mieliśmy problem z silnikiem i straciłem moc - poinformował dziennikarzy.

Kimi Räikkönen otrzymał na finisz ultramiękkie opony (30). Esteban Ocon, który miał pretensje do zespołu za to, że najpierw ściągnięto na drugi pit stop Péreza, zaatakował Checo i został przyciśnięty do bariery. Doszło do kolizji. Ocon uszkodził przednie skrzydło. Pérez przebił prawą tylną oponę i potem ją zgubił. Wyjechał Safety Car (30). Hamilton, Vettel, Bottas i Ricciardo zaliczyli drugi pit stop po 30 okrążeniu.

Po 33 kółku wznowiono ściganie. Vettel zrównał się z Hamiltonem na prostej Kemmel. Ricciardo i Räikkönen wyprzedzili Bottasa. Kevin Magnussen przestrzelił szykanę i skierował się do depo. Felipe Massa zaliczył kontakt z Haasem Romaina Grosjeana. Sebastian Vettel ustanowił nowy oficjalny rekord Circuit de Spa-Francorchamps - 1.46,577 (41). Zespół Force India wycofał Sergio Péreza po przedostatnim okrążeniu.

Podium w Spa-Francorchamps | Fot. XPB

Fot. XPB Images