Grand Prix Chin 2018 - Kłopoty rywali Ferrari

sob, 14 kwietnia 2018 godz. 06:01:40 skomentuj F1
Tagi: Vettel

Sebastian Vettel | Fot. Scuderia Ferrari

Sebastian Vettel wyprzedził Kimiego Räikkönena o 0,451 sekundy w ostatnim treningu przed kwalifikacjami pod Szanghajem. Valtteri Bottas ustąpił liderowi mistrzostw świata o 0,743 sekundy. Max Verstappen (+0,951) informował o kłopotach silnikowych. Lewis Hamilton (+1,039) zaliczył obrót i spłaszczył opony. Awaria turbosprężarki zatrzymała Daniela Ricciardo. Czołową ósemkę uzupełnili Kevin Magnussen (+1,311), Sergio Pérez (+1,427) i Esteban Ocon (+1,438). Dziesiąty czas należał do Siergieja Sirotkina.

Temperatura powietrza spadła do 12, asfaltu do 15 stopni. Od rana padał przelotny deszcz. Red Bull Racing pracował w boksie nad samochodem Ricciardo. Kimi Räikkönen od razu wyjechał na ultramiękkich oponach. Najpierw zablokował go Magnussen (1.45,080), potem Iceman szeroko przejechał ostatni nawrót (1.37,763). Szybszy okazał się Nico Hülkenberg, korzystający z Pirelli z żółtym paskiem (1.36,401).

W 11 minucie Räikkönen poskładał czyste okrążenie (1.34,794). Sebastian Vettel przebił wynikiem 1.33,689. Kierowcy Mercedesa jeździli na miękkich oponach. Valtteri Bottas pojawił się na P3 (1.35,232), a następnie na P2 (1.34,728). Lewis Hamilton zablokował koło na zakręcie 14, gdzie prędkość wiatru dochodziła do 20 km/h. W kolejnej próbie mistrz świata uzyskał czwarty czas (1.34,807). Bottas poprawił się na 1.34,423.

W 29 minucie wywieszono żółte flagi po piruecie Hamiltona. Lewis odnotowal progresję w pierwszym sektorze, ale na zakręcie 10 wyjechał na mokrą sztuczną trawę i wykonał obrót spłaszczając opony.

Daniel Ricciardo awansował na P5 korzystając z miękkich slicków (1.35,061). W 34 minucie Kimi Räikkönen przejął P1 (1.33,469). Carlos Sainz Jr wspiął się na P4 (1.34,582). Daniel Ricciardo zjechał na pobocze dymiącym Red Bullem. W trzecim sektorze obowiązywał wirtualny Safety Car.
   
W 45 minucie Sebastian Vettel zdobył się na 1.33,018. Mercedesy wyjechały na ultramiękkich oponach. Valteri Bottas pozostał na P3 (1.33,880). Lewis Hamilton dużo stracił w trzecim sektorze i nie poprawił czasu. W kolejnej próbie Bottas wykręcił 1.33,761, Hamilton - 1.34,057.

Osiem minut przed flagą w szachownicę Max Verstappen wbił się do czwórki (1.33,969). Szóste miejsce przejmowali Ocon (1.34,456), Pérez (1.34,445) i Magnussen (1.34,329), jadący na miękkich oponach. Verstappen podejrzewał powtórkę ubiegłorocznego dramatu silnikowego w Baku. - Nie wiem, co się k... dzieje. Za każdym razem gdy naciskam do limitu, tracę prędkość. Nie chcę robić następnego mierzonego okrążenia.