Kłopoty Red Bulla korzystne dla McLarena

wto, 13 lipca 2010 godz. 16:49:53 F1

GP Wielkiej Brytanii 2010 | fot. Getty ImagesJenson Button nie ma wątpliwości, że problemy Red Bull Racing są korzystne dla McLarena. Ekipa z Milton Keynes musi się uporać z wewnętrznymi konfliktami. Podczas gdy mają najszybszy samochód, ale też spore problemy, to Brytyjczycy prowadzą w obydwóch klasyfikacjach mistrzostw.

- Oni będą zajęci dyskusją, a my mamy u siebie dobre relacje – powiedział Button. – Jednak wiele osób zastanawia się jakie są moje układy z Lewisem. Są dobre dla naszego zespołu i to oznacza, że chłopaki w fabryce nie muszą się obwiać o nas. Mogą skupić się na poprawianiu prędkości samochodu. Nie jesteśmy wystarczająco szybcy. Nie jesteśmy tak szybcy jak Red Bull Racing. Jednak możemy w stu procentach skupić się na poprawieniu tempa naszego bolidu i nie niepokoić się stosunkami na torze pomiędzy dwoma kierowcami.

Button przyznał, że współczuł trochę Webberowi, kiedy zabrano mu nowe przednie skrzydło i zamontowano je w samochodzie Vettela.

- Jestem dumny z tego gościa – dodał Brytyjczyk. – Wykonał świetną robotę. Czy przednie skrzydło sprawiło różnicę czy też nie, ciężko kierowcy wejść w wyścig wiedząc, że nie ma się takiego samego samochodu, jak jego kolega z zespołu. Nawet jeśli jego kolega nie miał lepszego tempa, wiedział, że wybrali samochód jego partnera. Nawet jeśli bolid nie jest szybszy, to boli, więc to była świetna robota i zasłużył na zwycięstwo.

Lewis Hamilton jest podobnego zdania. Nigdy nie chciałby się znaleźć w takiej sytuacji jak Webber.

- Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak on się czuł – powiedział Hamilton. - Wykonał dobrą robotę. Na torze zajmuje się tylko swoją pracą. Postąpiłbym tak samo. Jednak to nie jest przyjemne. Kiedy jesteś w zespole, który kochasz, starasz się, aby ludzie to odwzajemnili. Nie wiemy dokładnie co się tam dzieje. Powiedział, że to nie było w porządku, ale wykonał swoją robotę.

Wewnętrzne problemy Red Bulla sprawiają, że Lewis jeszcze lepiej odbiera pozytywną atmosferę jaka panuje w McLarenie.

- To sprawia, że jako zespół możemy czuć się dumniejsi widząc naszą solidną pracę – mamy dobrą harmonię w ekipie i dlatego prowadzimy w obydwóch klasyfikacjach mistrzostw – podsumował Hamilton.

 

Dodaj do: