Kierowcy chwalą DRS

czw, 24 listopada 2011 godz. 17:31:07 skomentuj F1

Grand Prix Abu Zabi 2011 | fot. Mercedes GPCzołowi kierowcy Formuły 1 uważają, że decyzja o wprowadzeniu DRS okazała się dużym sukcesem. System, który zadebiutował w tym roku podczas Grand Prix Australii, przyczynił się do większej liczby manewrów wyprzedzania w trakcie sezonu.

Niektórzy uznali, że DRS sprawił, iż wyprzedzanie stało się zbyt łatwe, ale m.in. wg Michaela Schumachera to rozwiązanie, to sukces.

- Dla mnie to oczywiste, że poprawiliśmy widowisko - powiedział Schumacher.- Mieliśmy ekscytujące wyścigi. Np. w Korei bez DRS walka między Markiem i Lewisem nie byłaby tak ciekawa. To byłby tradycyjny wyścig. Nie zawsze było perfekcyjnie, ale system przyczynił się do wielu ciekawych wyścigów.

Podobnego zdania jest Jenson Button.

- To sporo wniosło do wyścigów - stwierdził Brytyjczyk. - Kilka razy możliwe, że wyprzedzanie było zbyt łatwe, ale przy takich rozwiązaniach zawsze pojawiają się jakieś negatywne aspekty. Jest jednak więcej plusów niż minusów. Można się bardziej zbliżyć do poprzedzającego bolidu. KERS też jest ważny.

Wg Rubensa Barrichello system spisał się bardzo dobrze i spodziewa się, że w przyszłym roku powinno być jeszcze lepiej, po tym, jak FIA lepiej zrozumiała jego funkcjonowanie.

- Bardzo mi się to podoba - powiedział Rubens. - To było niewiarygodne. Przez 20 lat słuchałem, że brakuje manewrów wyprzedzania, a teraz ludzie mówią, że jest ich zbyt dużo. Niektórzy uważają, że wyprzedzanie jest zbyt łatwe, ale wg mnie [DRS] spisuje się całkiem dobrze. Myślę, że FIA jeszcze go poprawi w przyszłym roku. W kolejnym sezonie w F1 pojawią się nowi zawodnicy. Nam jest teraz łatwiej, ale oni będą musieli się przyzwyczaić do wykorzystania tego przycisku na kierownicy.