Key zachowa stanowisko

czw, 31 marca 2011 godz. 10:52:29 skomentuj F1

James Key | fot. Sauber MotorsportPeter Sauber zaprzeczył, że dyskwalifikacja Saubera w GP Australii będzie kosztowała ich dyrektora technicznego – Jamesa Key’a utratę stanowiska. Kamui Kobayashi i Sergio Perez zostali zdyskwalifikowani po wyścigu na Albert Park po tym, jak ich tylne skrzydła nie przeszły badania technicznego. Obydwa C30 nie spełniały regulaminu technicznego F1 w punktach 3.10.1 i 3.10.2, dotyczących kształtu tylnego skrzydła.

Spekulacje o zwolnieniu Brytyjczyka nabrały na sile, kiedy Sauber i Key wrócili do Hinwill, a reszta zespołu została w Azji przed wyścigiem w Malezji.

- Nie chcę nic o tym mówić - odparł na pytanie czy osoby odpowiedzialne za ten błąd poniosą jakieś konsekwencje. - Myślę, że to jasna wiadomość – nie będzie żadnych zwolnień.

W Hinwill powstają nowe tylne skrzydła do C30, które niebawem zostaną przetransportowane do Malezji.

James Key przeszedł do Saubera w zeszłym roku po zakończeniu współpracy z Force India.