Kanadyjskie święto McLarena, Kubica 7
Na torze, na którym w 2007 roku Lewis Hamilton odnotował pierwsze zwycięstwo w F1, as McLarena podniósł dzisiaj liczbę wygranych do trzynastu. Po drugim sukcesie z rzędu, Lewis objął prowadzenie w mistrzostwach świata. McLaren ponownie ustrzelił dublet - Jenson Button finiszował 2,2 sekundy za kolegą z teamu. Fernando Alonso jako trzeci stanął na podium. Za Ferrari sklasyfikowano Red Bulle Sebastiana Vettela i Marka Webbera.
Robert Kubica trzy razy zmieniał opony i zajął siódme miejsce w Montrealu, za Nico Rosbergiem, przed Sebastienem Buemim (również 3 stopy), Tonio Liuzzim i Adrianem Sutilem. Duet Force India na ostatnim okrążeniu wypchnął z top 10 Michaela Schumachera. Kubica założył supermiękkie opony na 11 kółek przed metą - i trzy razy poprawiał najlepszy czas. Po raz pierwszy w karierze, Robert popisał się najszybszym okrążeniem w wyścigu F1.
W mistrzostwach prowadzi Hamilton (109) przed Buttonem (106), Webberem (103), Alonso (94), Vettelem (90), Rosbergiem (74), Kubicą (73), Massą (67), Schumacherem (34) i Sutilem (23).
ZSS poinfomował, że po wyścigu zajmie się incydentem z udziałem Roberta Kubicy i Adriana Sutila. Robert zjechał do depo, skręcając przed nosem Force India.
Fot. McLaren