Jeszcze trochę pracy

sob, 4 września 2010 godz. 20:26:19 skomentuj F1

Karun Chandhok | fot Getty ImagesTo już chyba koniec spekulacji o gotowości toru Formuły 1 w Korei Południowej, po tym jak Red Bull Racing zorganizował imprezę promocyjną na nowym obiekcie. Karun Chandhok za kierownicą bolidu Red Bulla zaliczył czternaście okrążeń. Kierowca, który nadal jest związany kontraktem z HRT, zapewnia, że tor będzie gotowy na Grand Prix Korei 24 października.

- Spoglądając na zaplecze, garaże i budynki dla zespołów, wyglądają na gotowe. Są duże – powiedział Chandhok. – Myślę, że zespoły będą musiały przywieźć o 30 procent większe zaplecze, aby je wypełnić. Tor wymaga jeszcze trochę pracy przy asfalcie i krawężnikach, ale organizatorzy są przekonani, że zdążą na czas. Lokalizacja jest fajna, z widokiem na morze.

- [Tor] ma bardzo ciekawy układ – dodał. – Jest dobra mieszanka zakrętów i myślę, że w pierwszym sektorze będzie sporo manewrów wyprzedzania – są długie proste i wolne nawroty. Prosta po zakrętach 1 i 2 jest naprawdę długa, więc będzie tam sporo wyprzedzania jak w Szanghaju. Od siódmego zakrętu jest szybka sekcja z płynnymi łukami do prostej startowej, więc myślę, że chłopaki z Red Bull Racing będą zadowoleni z sektorów drugiego i trzeciego.