Grand Prix Kanady 2018 - I znowu Verstappen

pią, 8 czerwca 2018 godz. 21:31:01 skomentuj F1
Tagi: Verstappen

Max Verstappen | Fot. RBR

Drugi trening na Circuit Gilles Villeneuve również padł łupem Maxa Verstappena. Na hipermiękkich oponach 20-latek okazał się szybszy o 13 setnych od zwycięzcy Grand Prix Kanady 2005, Kimiego Räikkönena. Daniel Ricciardo, który po naprawie wyjechał na końcowe 20 minut, stracił 0,405 s do kolegi z zespołu. Na kolejnych miejscach znaleźli się Lewis Hamilton (+0,579), Sebastian Vettel (+0,787), Valtteri Bottas (+0,863) i Romain Grosjean (+1,422).

Temperatura powietrza wzrosła do 21, asfaltu do 44 stopni. W 5 minucie Kimi Räikkönen uzyskał 1.16,158 na ultramiękkich oponach. Brendon Hartley przebił wynikiem 1.16,014. Räikkönen poprawił na 1.14,817 i 1.14,382.

Od 19 minuty liderował Lewis Hamilton, korzystający z supermiękkich slicków (1.13,347, 1.13,031, 1.12,777). W 25 minucie Carlos Sainz Jr zaliczył kraksę na szykanie i wywieszono czerwoną flagę.

W 32 minucie nastąpiło wznowienie treningu. RB14 Daniela Ricciardo parkował w boksie. Zdjęto podłogę i poszukiwano przyczyny elektrycznych kłopotów. W 42 minucie Kimi Räikkönen zszedł do 1.12,328. Max Verstappen również zaatakował na hipermiękkich oponach, w 50 minucie uzyskując 1.12,198.

Stoffel Vandoorne uderzył w ścianę na zakręcie 8 i złamał prawe tylne zawieszenie. Od 56 minuty obowiązywał wirtualny Safety Car. Neutralizacja zakończyła się 28 minut przed flagą w szachownicę.

Sebastian Vettel przejął P4 (1.13,012). Daniel Ricciardo wyjechał na supermiękkich oponach, a następnie na hipermiękkich. Awansował na czwarte miejsce po 1.12,980, na trzecie po 1.12,603.