Horner gani Renault

czw, 28 grudnia 2017 godz. 10:10:48 skomentuj F1

fot. Red Bull

Christian Horner powiedział na łamach motorsport.com, że miniony sezon był najgorszym dla Red Bull Racing od 2006 roku pod względem niezawodności jednostek napędowych.

Szereg awarii silników Renault wykluczał z walki o dobre miejsca Maxa Verstappena i Daniela Ricciardo. Kierowcy korzystający z francuskich motorów otrzymali łącznie karę przesunięcia na polach startowych o 320 pozycji. Dla porównania kierowcy Hondy otrzymali 380 karnych miejsc, a Ferrari i Mercedesa po 20.

- To prawdopodobnie najgorszy sezon od 2006 roku pod względem niezawodności silnika. Nasz partner ciężko pracuje w tym zakresie i chce rozwiązać ten problem zimą. Potrzebujemy tego. Mamy nadzieję, że wspólnie będziemy mogli być wyzwaniem dla Ferrari i Mercedesa, ale oni też nie będą stać w miejscu - mówił Horner.

- W trakcie sezonu zauważyliśmy pewną poprawę w trakcie wyścigów, ale w kwalifikacjach nie mamy specjalnych trybów, które pozwalałby nam wykorzystać olej, a to robi różnicę. Stopery nie kłamią. Czeka nas piąty rok hybrydowych silników i mam nadzieję, że zrozumieją część problemów - dodał.

- Miniony sezon możemy podzielić na dwie części. Niektóre problemy, które pojawiły się zimą miały wpływ na to, co działo się na torze, ale to nie trwało długo. Gdy zrozumieliśmy w czym tkwi problem, obraliśmy jasną ścieżkę rozwoju. Cały zespół w Milton Keynes ciężko pracował, by zwiększyć wydajność. Pod koniec sezonu z pewnością mieliśmy najmocniejsze podwozie. Satysfakcjonujące było widzieć takie postępy - zakończył.