Hartley czeka na Hondę

wto, 21 listopada 2017 godz. 09:02:51 skomentuj F1

Brendon Hartley

Brendon Hartley z niecierpliwością oczekuje na przejście z silników Renault na jednostki napędowe Hondy od przyszłorocznych mistrzostw Formuły 1.
 
Od momentu dołączenia do Toro Rosso pod koniec obecnego sezonu, Hartley cały czas boryka się z awariami silnika francuskiego producenta.
 
Nowozelandczyk nie obawia się nadchodzącej współpracy z Hondą, z której do tej pory mocno niezadowolony był McLaren.
 
- W poprzednich dwóch wyścigach brakowało nam niezawodności z silnikami, którymi dysponujemy - powiedział dla rosyjskiego magazynu Championat. - Równocześnie jestem przekonany, że współpraca z Hondą to wspaniała szansa dla mnie i dla całego zespołu.
 
Hartley spotyka się również z licznymi pytaniami dotyczącymi Daniiła Kwiata, którego zastąpił w STR.
 
- Chyba nie jestem teraz zbyt popularny w Rosji - dodał. - Jednak ciężko mi to skomentować. Nie ja podjąłem tę decyzję i wiemy, że nie są one łatwe w Formule 1.
 
- To trudna kwestia, ale z mojej strony mogę powiedzieć, że cieszę się z drugiej szansy - podsumował.