Hamilton z większą presją

śro, 12 lipca 2017 godz. 16:21:32 skomentuj F1

Lewsi Hamilton | fot. Mercedes AMG F1

Lewis Hamilton przyznał przed rozpoczęciem wyścigowego weekendu na Silverstone, że wraz z rosnącą przewagą Sebastiana Vettela w klasyfikacji sezonu zwiększa się presja, która wywierana jest na Brytyjczyku. Były mistrz świata traci do Niemca 20 punktów i ma 15 punktów przewagi nad zespołowym kolegą, Valtteri Bottasem.

- Nie mam kryształowej kuli, ale w tej chwili to nie wygląda wspaniale. Jak to odwrócić? Przed nami jeszcze długa droga i sytuacja może zmienić się podczas jednego wyścigu. Im różnica jest większa, tym bardziej zwiększa się presja. Obawiasz się nieukończonego wyścigu coraz bardziej. Jestem pewien, że coś spotka Sebastiana, ewentualnie Kimiego. Jestem przekonany, że problemy mogą też dopaść mnie - mówił Hamilton.

- Oczywiście boli, gdy dostaniesz karę i przesuwają cię z trzeciego na ósme miejsce, ale to nie był koniec świata. Zdobyliśmy najlepsze punkty, jakie mogłem wywalczyć - odniósł się do rywalizacji w Austrii.

- Jestem zadowolony z tego, w jaki sposób jeżdżę. Myślę, że to też ważne dla osób, które oglądają wyścigi. Jako kierowca musisz mieć cierpliwość. Nie mogę odpowiadać za wszystkich, ale nie da się, by każdy dzień był udany. Nieważne, czy jesteś drugi, czwarty czy dziesiąty, czasami denerwujesz się. Poświęcasz wszystko, by mieć pewność, że osiągniesz najlepszy rezultat. Gdy dajesz z siebie wszystko, a inne kwestie nie układają się po Twojej myśli to ciężko wyjść z uśmiechem na twarzy i mówić, że było dobrze. Faktem jest, że zależy mi na tym bardziej niż na czymkolwiek innym. Są w moim życiu bardzo ciężkie dni, ale wtedy zastanawiam się i myślę, że nie ma czym się martwić i trzeba iść naprzód. To intensywna walka, którą kocham i wydaje mi się, że podoba się też zespołowi, ale chcę zdobyć mistrzowski tytuł - dodał.

fot. Mercedes AMG F1