Grand Prix Hiszpanii 2018 - Hamilton sprawdził Mercedesa

pon, 14 maja 2018 godz. 10:17:42 skomentuj F1

Lewis Hamilton | fot. Mercedes AMG F1

Lewis Hamilton przyznał po odniesieniu zwycięstwa w GP Hiszpanii, że pierwszy raz w tym roku miał okazję sprawdzić prawdziwe możliwości swojego samochodu. Brytyjczyk na linii mety zameldował się o ponad 20 sekund szybciej niż drugi Valtteri Bottas.

- Myślę, że niedzielne doświadczenie odmłodziło mnie. Ludzie prawdopodobnie myślą, że to był łatwy wyścig, ale tak nie było. Czułem się komfortowo i nie myślałem, że stracę swoją pozycję, ale na każdym okrążeniu starałem się być coraz szybszy i sprawdzałem możliwości auta. Starałem się zrozumieć, dlaczego mamy tak dobry balans i jak można go poprzestawiać w przyszłości. Zastanawiałem się, czy mogę wycisnąć jeszcze więcej. Na koniec mogłem złożyć bardzo szczegółowy raport. Znalazłem kilka kluczowych kwestii i wiemy, nad czym pracować, by być jeszcze szybszym - mówił Hamilton dla motorsport.com.

- Dobrą rzeczą w byciu mistrzem świata jest to, że zespół słucha to, co mówisz. To nie jest bełkot. Koncentrują się na tych obszarach oraz danych, na które zwracałeś uwagę. Próbują pracować nad tym. To proces, który wymaga współpracy. Oczywiście, zawsze robią to, co mówisz, ale wcześniej dodatkowo robią swoje testy i wracają z nowymi częściami. To trwa, ale dostrzegamy korzyści - dodał.

- W Melbourne na początku czułem się komfortowo, ale nagle straciłem zaufanie i nie mogłem atakować. Tył nie jechał tak, jak chciałem. Z jakiegoś powodu nic nie działało. Nawet w sobotnich kwalifikacjach samochód był bardzo nerwowy. Było lepiej niż wcześniej, ale nadal nie perfekcyjnie. W wyścigu było zdecydowanie lepiej i było bardziej normalnie. Czułem się komfortowo i mogłem atakować do granic możliwości. Chciałem zobaczyć, jak szybko mogę pojechać i jak konsekwentnie mogę kręcić czasy okrążeń. Przez cały wyścig myślałem, gdzie mogę się poprawić. Odpuściłem dopiero na zakręcie numer 12 na ostatnim okrążeniu, ponieważ trafiłem na korek i inni kierowcy zablokowali mnie - zakończył.

fot. Mercedes AMG F1