Hamilton nokautuje, Kubica 7
W ostatnim wyścigu z numerem 1, Lewis Hamilton sięgnął po pole position na Yas Marina Circuit, uzyskując aż 0,667 sekundy przewagi nad Sebastianem Vettelem, walczącym o wicemistrzostwo. - To kwestia KERS i Mercedesa - wyjaśnił tak dużą różnicę Christian Horner. Z drugiego rzędu rozpoczną Grand Prix Abu Zabi Mark Webber i Rubens Barrichello, z trzeciego - Jenson Button i Jarno Trulli. BMW Sauber, który o 21.00 zaprosił gości na pożegnalne party, ulokował Roberta Kubicę i Nicka Heidfelda w czwartej linii.
Fot.
Getty Images
W Q1, Hamilton jako pierwszy zszedł poniżej 100 sekund, uzyskując 1.39,873. Sensacją było wyeliminowanie Fernando Alonso, który pierwszy raz w karierze nie awansował do Q2. Odpadli dwaj z trzech najszybszych na prostej - Tonio Liuzzi i Adrian Sutil, a także Romain Grosjean, który wykonał kolejny piruet - i Giancarlo Fisichella. - Zasłużyliśmy na wyeliminowanie w Q1, bo byliśmy bardzo wolni przez cały weekend. Przypuszczalnie mamy najgorszy samochód w całej stawce - powiedział Alonso. - W ogóle nie było przyczepności - wyjaśnił Sutil.
Robert Kubica dwa razy wyjeżdżał na tor i uzyskał czwarty czas w Q1. Drugą część kwalifikacji przejechał na jednym komplecie opon, zajmując ósme miejsce, ponownie tuż przed Heidfeldem. Hamilton ustanowił najlepszy czas weekendu - 1.39,695. McLaren Heikkiego Kovalainena zaparkował w trzecim sektorze po awarii układu transmisyjnego. Pożegnano także Räikkönena, Kobayashiego, Nakajimę i Alguersuariego. Po raz pierwszy od 1993 roku, Ferrari zakończy sezon bez pole position.
Uczestnicy Q3 zaliczyli sesję bez pit stopów, na jednym komplecie twardych opon. Hamilton popsuł pierwsze szybkie kółko, wypadając na zakręcie 17. Robert Kubica był drugi po pierwszym mierzonym okrążeniu, a po następnym objął prowadzenie. Po trzeciej rundzie znów był drugi - za Jarno Trullim. Hamilton odebrał P1 Rubensowi Barrichello. Po fladze w szachownicę, na czoło dostał się Mark Webber. Sebastian Vettel popisał się czasem 1.41,615, lecz ostatnie słowo należało do Lewisa Hamiltona - 1.40,948. To czwarte pole position Lewisa w ostatnich 7 wyścigach.

Fot. Getty Images