Hamilton nie ma czasu
Prawnik Lewisa Hamiltona poinformował sąd w Monachium, że jego klient nie będzie miał czasu, żeby stawić się jako świadek w procesie Adriana Sutila, przewidzianym w terminie 30-31 stycznia. Lewis podobno nie otrzymał formalnego wezwania, choć rzeczniczka sądu powiedziała niemieckim mediom, że obecność Hamiltona na procesie jest obowiązkowa.
Bliski przyjaciel Sutila od czasu wspólnych startów w F3, Lewis chętnie będzie współpracować z sądem, jednak w ostatnich dniach miesiąca ma inne obowiązki przed prezentacją nowego McLarena, planowaną 1 lutego.
Fot. McLaren
