Hamilton był najszybszy

nie, 12 listopada 2017 godz. 21:51:10 skomentuj F1

Lewis Hamilton

Lewis Hamilton uważa, że był zdecydowanie najszybszym zawodnikiem podczas Grand Prix Brazylii. Kierowca Mercedesa startował z pitlane, a finiszował na czwartym miejscu, tuż za podium.

Hamilton po rozbiciu samochodu na początku sobotnich kwalifikacji, dzisiaj ruszał z pit lane. W trakcie wyścigu przebijał się przez całą stawkę. Dotarł do czwartego miejsca i zaczął naciskać Kimiego Raikkonena. Jednak nie poradził sobie z Finem.

- Byłem najszybszy przez cały weekend i prawdopodobnie byłbym na pole position i finiszował na pierwszym miejscu. To jednak z pewnością sprawiło, że to był fajny wyścig - powiedział Hamilton dla NBC.

- Byłem dzisiaj zdecydowanie szybszy niż ktokolwiek inny. To naprawdę pozytywne - uznał.

- Miałem dobre tempo podczas długich przejazdów na piątkowych treningach, szczególnie na miękkich oponach. Myślę, że byłem lepszy o pół sekundy od pozostałych.

- Dzisiaj jechałem przez cały czas na 110 procent i musiałem dać coś ekstra. Kimi był blisko, ale moje opony się skończyły i już nic mi nie zostało – dodał.

Sebastian Vettel, który wygrał Grand Prix Brazylii nie ukrywa, że rezultat stanowił duży oddech dla Ferrari.

- Myślę, że to wielka ulga - powiedział Vettel. - To był ciężki dzień i trudny wyścig. To było naprawdę trudne i nie było miejsca na błędy. Ciężko było z kontrolowaniem opon przez cały wyścig.

- Można uczciwie stwierdzić, że Mercedes był trochę szybszy - dodał. - Lewis prawdopodobnie pojechał najszybciej w wyścigu. Jednak obydwa samochody Ferrari są na podium i jesteśmy bardzo szczęśliwi.

Valtteri Bottas, który ruszał do dzisiejszej rywalizacji z pole position, musiał zadowolić się drugim miejscem. Przyznał, że przegrał wyścig na starcie.

- Dla mnie problemem były buksujące koła na początku - powiedział Bottas. - Jak tylko zwolniłem sprzęgło, przyczepność była mniejsza niż się spodziewałem. Seb miał lepszy start i zjechał do wewnętrznej.

- Nasze tempo było dzisiaj bardzo podobne, nie było zbyt dużej różnicy - porównywał się z Vettelem. - Gdybym był pierwszy w zakręcie nr1, prawdopodobnie to byłby inny wyścig, ale co by było gdyby…