Halo dużym wyzwaniem dla projektantów

pon, 29 stycznia 2018 godz. 14:18:30 skomentuj F1

Alfonso Celis | fot. XPB

Zintegrowanie systemu Halo z tegorocznymi samochodami F1 jest dużym wyzwaniem dla projektantów. Taką opinią podzielił się szef sportowy Force India - Otmar Szafnauer.

- Halo spowodowało presję z czasem - powiedział Szafnauer. - Ostateczną specyfikację otrzymaliśmy bardzo późno. Nie można też zignorować jej wpływu. To waży 14 kilogramów, a do tego testy FIA są bardzo restrykcyjne. Jest z tym dużo pracy.

- To odbija się również na aerodynamice, bardziej niż myśleliśmy - przekazał.

W zeszłym roku zespół Force India był najlepszym z reszty stawki, za czołowymi trzema ekipami. Przed nadchodzącymi mistrzostwami za jednego ze swoich najgroźniejszych rywali uznają Williamsa.

- Korzystają z tego samego silnika co my. Teraz dołączyli do nich Paddy Lowe i Dirk de Beer, ludzie z Mercedesa i Ferrari. Wnieśli doświadczenie ze zwycięskich ekip. Mamy lepszy skład kierowców, ale jeśli przygotują naprawdę dobry samochód, to może wpłynąć na różnicę - dodał.

Obawiają się również Renault.

- Wpompowali mnóstwo pieniędzy i ludzi w swój projekt. Mamy przewagę w postaci silnika Mercedesa, ale nie jest ona tak duża, jak sądzi wiele osób.

Przyznał, że możliwość utraty ze składu Estebana Ocona po sezonie 2018, spędza mu sen z powiek.

- To nie jest fajne, kiedy rozwija się kierowcę, a potem zabiega o niego większa ekipa, ale trzeba z tym żyć. F1 to nie impreza urodzinowa dla dzieci - podsumował.