Grosjean nie zgadza się z karą

pon, 13 listopada 2017 godz. 11:40:08 skomentuj F1

Romain Grosjean

Romain Grosjean nie rozumie, czemu otrzymał karę za kolizję z Estebanem Oconem. Do zdarzenia doszło na początku Grand Prix Brazylii.

Grosjean stracił kontrolę nad swoim samochodem w zakręcie nr5 i uderzył w kierowcę Force India. Dla Ocona to był pierwszy, nieukończony wyścig w Formule 1.

Sędziowie nadali Grosjeanowi dziesięć sekund kary.

Kierowca Haasa uważa jednak, że to był zwykły incydent wyścigowy. Przyznał też, że obróciło go dlatego, iż miał przebitą oponę.

- To nie był taki wyścig, na jaki liczyliśmy - powiedział Grosjean. - Przepraszam za kolizję z Estebanem.

- Zostałem uderzony z tyłu i myślę, że w efekcie tego miałem przebitą oponę. Kiedy dojeżdżałem do zakrętu straciłem panowanie nad autem, a on jechał po zewnętrznej.

- Moim zdaniem to incydent wyścigowy i naprawdę nie rozumiem tej kary - dodał.

Esteban Ocon jest innego zdania. Uważa, że jego rywal cisnął zbyt mocno.

- Byłem przed punktem hamowania, a on stracił przyczepność tyłu i wpadł na mnie - tłumaczył Ocon. - Kara to małe zadośćuczynienie. To z pewnością jego wina.

- Nie powinien tak mocno cisnąć tracąc panowanie nad samochodem. To tyle. Nie będę się z nim kłócił, to nie ma sensu - dodał.

fot. XPB