Giermaziak zaproszony na testy F1
Kuba Giermaziak i jego menedżer Damian Raciniewski wystąpili w radiowej Trójce. Raciniewski zdradził, że trzeci kierowca Porsche Supercup otrzymał zaproszenie na testy F1 od dwóch zespołów. Cztery teamy GP2 chciałyby widzieć u siebie Giermaziaka w następnym sezonie. Plany ustalane z PKN Orlen nie zostały jeszcze sprecyzowane i być może obejmą kolejny sezon w Supercupie.
- Kuba w tej chwili, na dzień dzisiejszy otrzymał zaproszenie do testów z dwóch zespołów Formuły 1 - powiedział Damian Raciniewski. - Tych zespołów jest bardzo niewiele, tak że możecie próbować trafić!
Na pewno skorzystamy z zaproszenia na testy Formuły 1 - dodał Raciniewski. - Kiedy i gdzie się dokładnie odbędą - taki termin nie został jeszcze ustalony. To będzie w 2012 roku. Natomiast jeżeli chodzi o plany na przyszły rok, chcielibyśmy iść tą drogą, którą nakreśla nam sponsor, który nam to umożliwia. Mamy pewne zobowiązania w stosunku do PKN Orlen, ale również nie chcemy, aby Kuba wchodząc do serii GP2, czy Formuły 1 w przyszłości, wszedł tam tylko na chwilę. Zależy nam, aby wszedł tam w tym momencie, kiedy będzie już na sto procent przygotowany - i w tym momencie, w którym będziemy pewni, iż nie będzie to epizod jednego sezonu, ale Kuba zagości tam na wiele, wiele lat.
- Takie musi być podejście - stwierdził Kuba Giermaziak. - Wejście do Formuły 1 to nie jest tylko podpisanie kontraktu. Tu trzeba się znaleźć w odpowiednim miejscu. Wtedy trzeba sobie też zadać pytanie, czy chcemy wejść do słabego zespołu i nie liczyć się tak naprawdę w stawce, ale być w Formule 1, czy czekać na szansę od dobrego zespołu. Trzeba mieć trochę szczęścia. Musi być wolne miejsce. Po sezonie Formuły 1 mamy dwa - trzy wolne miejsca, a chętnych kierowców jest dużo, dużo więcej.
Fot. GP2
